W wieku 58 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł ceniony w przeszłości włoski piłkarz Igor Protti. Był zawodnikiem m.in. Livorno, Bari, Lazio Rzym i Napoli. W sezonie 1995/96 został najlepszym strzelcem włoskiej ekstraklasy, ex aequo z Giuseppe Signorim.
- Po więcej aktualnych informacji z Polski ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
W wieku 58 lat - po długiej i ciężkiej chorobie - zmarł ceniony w przeszłości włoski piłkarz Igor Protti. Był zawodnikiem m.in. Livorno, Bari, Lazio Rzym i Napoli. W sezonie 1995/96 został najlepszym strzelcem włoskiej ekstraklasy, ex aequo z Giuseppe Signorim.
Według informacji mediów Protti zmagał się z nowotworem jelita grubego. O jego śmierci w nocy poinformowała w serwisach społecznościowych rodzina. Występował w wielu włoskich klubach, ale najbardziej udany okres spędził w Bari (1992-96) i Livorno (1985-88, 1999-2005). Z Bari sięgnął po tytuł współkróla strzelców Serie A w 1996 roku z dorobkiem 24 bramek.
Natomiast jako napastnik Livorno - w drugim okresie występów w tym zespole - pomógł awansować mu z trzeciej ligi do Serie A. Klub zastrzegł jego numer "10" po tym, jak Protti zakończył karierę w 2005 roku. W 1998 roku wywalczył z Lazio Superpuchar Włoch.
Na informacje o śmierci piłkarza zareagował Zbigniew Boniek, były piłkarz m.in. Juventusu Turyn, który w mediach społecznościowych złożył kondolencje najbliższym była króla strzelców włoskiej Serie A.


