W piątek, w wieku 43 lat, zmarł Robert Wolski - znany polski skoczek wzwyż, uczestnik igrzysk olimpijskich w Atenach. Sportowiec od 26 grudnia walczył o życie na oddziale intensywnej terapii w szpitalu wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika w Łodzi po poważnym wypadku samochodowym.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W ostatnich dniach o pomoc dla Roberta Wolskiego apelowali przedstawiciele środowiska sportowego, w tym medalista olimpijski Artur Partyka.
"Pilny apel o krew! W związku z tragicznym wypadkiem Roberta Wolskiego potrzebna krew. Nieważne, jaką masz grupę krwi, liczy się oddanie każdego mililitra. Bardzo prosimy o pomoc w oddawaniu krwi dla Roberta Wolskiego" - napisał Partyka w mediach społecznościowych.
26 grudnia Wolski miał wypadek samochodowy i walczył o życie na oddziale intensywnej terapii w szpitalu wojewódzkim im. Mikołaja Kopernika w Łodzi.
Robert Wolski urodził się w Łęczycy i reprezentował miejscowy klub MKLA. W 2004 roku zdobył tytuł mistrza Polski na stadionie, a dwa lata później triumfował w hali. Wolski brał udział w mistrzostwach świata i Europy, a jego rekord życiowy - 2,31 m - to ósmy wynik w historii polskiego skoku wzwyż.
Informację o śmierci sportowca potwierdziła jego siostra, Oliwia, oraz prezes Łódzkiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki, Lech Leszczyński. "Z niewyobrażalnym bólem przekazuję, że mój brat, Robert Wolski odszedł. Sport był jego życiem, a determinacja i dobroć inspirowały wielu. Na zawsze w naszych sercach. Prosimy o ciszę i zrozumienie" - napisała siostra zmarłego na Facebooku.


