W rejonie Kuźnic, które są wejściem na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego, brakuje koszy na śmieci. Jak podkreślają pracownicy parku to celowe działanie, które ma chronić dzikie zwierzęta przed tragicznymi skutkami kontaktu z odpadkami pozostawianymi przez ludzi. Tymczasem turyści zostawiają wszędzie góry śmieci, a nawet porozrzucane kawałki kabanosów. TPN apeluje, aby tego nie robić.
- Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów, aby nie śmiecili na szlakach, a tym bardziej, żeby nie wyrzucali jedzenia.
TPN pokazał w mediach społecznościowych zdjęcia z Kuźnic, gdzie przy wejściu na szlak zostawiono mnóstwo odpadków, a na śniegu porozrzucano kabanosy.
Jak podkreślają pracownicy TPN, "śmieci przywabiają dzikie zwierzęta, co ma fatalne skutki. Mniejsze z nich zwabione zapachem niejednokrotnie dostają się do wnętrza butelek, skąd nie potrafią się wydostać i giną. Większe – jak lisy, łanie czy niedźwiedzie – uczą się kojarzyć zapach śmieci z jedzeniem! Z czasem tracą lęk przed ludźmi i zaczynają szukać łatwego pokarmu w pobliżu szlaków i domów" - czytamy.
Zwierzęta, które pożywiają się odpadkami, często połykają tworzywa sztuczne.
"Śmieciowy pokarm może stać się przyczyną ich śmierci" – alarmują przedstawiciele TPN.
Nawet zabezpieczone pojemniki nie eliminują problemu, ponieważ zapach śmieci pozostaje w środowisku i nadal przyciąga zwierzęta.
Pracownicy parku apelują - "brak koszy nie usprawiedliwia decyzji o rzucaniu śmieci pod nogi. Śmieci wyrzucajmy w miejscach do tego przeznaczonych".
Proszą również, by nie dokarmiać dzikich zwierząt i nie pozostawiać pożywienia na szlakach.


