Zakopiański magistrat nie będzie dokonywał transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci - poinformował burmistrz Łukasz Filipowicz. Jego zdaniem, mimo nowych przepisów dotyczących wzorów dokumentów stanu cywilnego, polska konstytucja nie pozwala na uznanie takich związków.
- Burmistrz Zakopanego zapowiedział, że zakopiański urząd będzie odmawiał transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych.
- "Stoimy na stanowisku, że jest to niezgodne z konstytucją" - mówi.
- Według niego spór dotyczący interpretacji nowych regulacji może trafić do Trybunału Konstytucyjnego.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W piątek w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie ministra cyfryzacji w sprawie wzorów dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Przewiduje ono różne formy aktu małżeństwa w zależności od tego, kto zawarł związek - kobietę i mężczyznę, kobietę i kobietę lub mężczyznę i mężczyznę.
Rozporządzenie zostało w piątek kontrasygnowane także przez ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego. Zacznie ono obowiązywać po trzech miesiącach od ogłoszenia.
Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz zapowiedział jednak, że zakopiański urząd będzie odmawiał transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych. Jeżeli chodzi o małżeństwa jednopłciowe, to stoimy na stanowisku, że jest to niezgodne z konstytucją i niezgodne z obowiązującymi przepisami. Bez większych zmian nie mamy prawa jako gmina interpretować przepisów w ten sposób, żebyśmy mogli te transkrypcje przeprowadzać, tak że będziemy tutaj musieli wydawać odmowy - powiedział Polskiej Agencji Prasowej.
Jak zaznaczył, urząd w Zakopanem będzie wykonywał przepisy w zakresie dokumentów zgodnych z polskim systemem prawnym, jednak w przypadku małżeństw jednopłciowych ich transkrypcja - w ocenie samorządu - pozostaje sprzeczna z konstytucją i obowiązującymi przepisami. To rozporządzenie pewnie umożliwi transkrypcję zagranicznych aktów małżeństwa, natomiast to nie jest jednoznaczne z tym, że legalizuje małżeństwa jednopłciowe w naszym kraju - dodał burmistrz Zakopanego.
Według niego spór dotyczący interpretacji nowych regulacji może trafić do Trybunału Konstytucyjnego. Podejrzewam, że czeka nas bardzo duża dyskusja i pewnie oprze się to o Trybunał Konstytucyjny - ocenił.
Łukasz Filipowicz podkreślił jednocześnie, że Podhale pozostaje regionem silnie przywiązanym do tradycji i religii. Wiadomo, że Zakopane i Podhale to miejsce bardzo przywiązane do tradycji i wiary. Te nasze lokalne przekonania są wszystkim znane - zaznaczył.
Jednocześnie ocenił, że nowe regulacje nie powinny prowadzić do napięć społecznych. Nie ma powodu, żeby ta decyzja miała wywoływać jakieś napięcia społeczne u nas, bo ludzie są przywiązani do tradycji i wiary, ale też każdy zajmuje się swoją codzienną pracą i nikogo nie ocenia - dodał.
Burmistrz Zakopanego zaznaczył, że Zakopane pozostaje miastem otwartym dla wszystkich mieszkańców i turystów, niezależnie od orientacji seksualnej. Wszyscy powinni się tu czuć dobrze niezależnie od swojego wyglądu czy orientacji seksualnej - powiedział.


