Majątek Zbigniewa Ziobry został ponownie zabezpieczony przez sąd - dowiedział się dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. Sąd Rejonowy w Rawie Mazowieckiej obciążył w piątek przymusową hipoteką dwie nieruchomości, w tym należący do byłego ministra sprawiedliwości dom w Jeruzalu. Wcześniejsze zapisy zostały wykreślone ze względu na wyrok Sądu Okręgowego. W piątek zostały jednak wprowadzone ponownie, na wniosek prokuratury.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Zabezpieczenie majątkowe ma zapewnić wykonalność ewentualnych przyszłych orzeczeń sądowych o charakterze majątkowym.
Dalsza procedura przewiduje zawiadomienie wnioskodawcy, czyli Prokuratury Krajowej, jak i dłużnika, czyli b. szefa MS o dokonaniu zabezpieczenia i wpisu w księgach wieczystych.
Sąd po raz kolejny zajął się sprawą nałożenia zabezpieczenia majątkowego m.in. na należący do Ziobry dom w Jeruzalu pod Skierniewicami, bo wcześniejsze wnioski złożone przez Prokuraturę Krajową zostały odrzucone z powodu uchybień formalnych.
Po raz pierwszy prokurator wydał postanowienie o zabezpieczeniu majątkowym na mieniu Ziobry w listopadzie ub.r. Miało to być obciążenie hipoteką przymusową należących do niego nieruchomości oraz zajęcie środków zgromadzonych na rachunku bankowym.
Zbigniew Ziobro - przebywający obecnie w Stanach Zjednoczonych - jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa zarzuca mu m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą. Ziobro, według prokuratury, miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.
Pod koniec ub.r. miało się dokonać aresztowanie Ziobry i postawienie mu zarzutów. Okazało się jednak, że nie ma go w Polsce. Na początku 2026 r. poinformowano, że jest na Węgrzech. Otrzymał tam ochronę międzynarodową. Z kolei 10 maja, po tym, jak władzę stracił węgierski premier Viktor Orban, Zbigniew Ziobro wyleciał do USA.
Polityk oświadczył, że nie uciekł z Polski i używa dokumentu przyznanego mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.
W środę Prokuratura Krajowa podała, że według jej oficjalnych informacji, były minister wyleciał do Stanów z Mediolanu, 9 maja. Miał wizę "członka zagranicznych mediów" (zagranicznych z punktu widzenia USA - tłumaczył prokurator Przemysław Nowak).
Telewizja Republika informowała wcześniej, że Zbigniew Ziobro będzie jej komentatorem politycznym.


