Polski kapitan wycieczkowca MV Hondius nie ma objawów zakażenia hantawirusem. Po zwolnieniu przez służby holenderskie zostanie przetransportowany do Polski, najprawdopodobniej samochodem, do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni - taką informację przekazał w piątek główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski.
- Kapitan MV Hondius, Jan Dobrogowski, jest zdrowy.
- Po uzyskaniu zgody na zwolnienie, kapitan zostanie przewieziony do Polski samochodem z asystą lekarza, bez konieczności użycia karetki.
- W Polsce trafi do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni, gdzie będzie poddany dalszej obserwacji.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Na piątkowej konferencji prasowej Główny Inspektor Sanitarny odniósł się do kwestii sprowadzenia do kraju obywatela Polski, kapitana MV Hondius Jana Dobrogowskiego. Na pokładzie wycieczkowca, którym dowodził Polak, doszło do zakażeń groźnym dla ludzi hantawirusem. Obecnie statek jest poddawany dezynfekcji w Rotterdamie, w Holandii.
GIS jest w stałym kontakcie z kapitanem, konsulem Polski w tym Holandii oraz tamtejszymi służbami.
Współpracujemy z powiatową stacją w Gdyni, wojewódzką stacją w Gdańsku i z Ministerstwem Zdrowia, ponieważ po zakończonych czynnościach sanitarnych na tym statku, jeżeli kapitan zostanie zwolniony przez służby holenderskie, przez służby sanitarne, wówczas będzie sprowadzony do Polski - przekazał Grzesiowski.
Główny inspektor sanitarny zaznaczył, że kapitan jest zdrowy. Jest po trzech badaniach, które wykluczyły obecność wirusa w jego organizmie. Nie ma również żadnych objawów chorobowych.
Grzesiowski podkreślił, że strona polska jest przygotowana na sprowadzenie kapitana Dobrogowskiego do kraju. Przekazał, że jeżeli do takiej procedury dojdzie w najbliższych dniach, odbędzie się to transportem samochodowym, w asyście lekarza. Dodał, że ze względu na brak objawów zakażenia, procedura nie będzie wymagać wykorzystania sprzętów medycznych czy karetki pogotowia.
Ten obywatel trafi w pierwszej kolejności do Instytutu Medycyny Morskiej i Tropikalnej w Gdyni - poinformował Paweł Grzesiowski.
Podkreślił, że po decyzjach lekarzy, zostanie on poddany dalszym czynnościom. Jeśli potwierdzi się dobry stan zdrowia kapitana, zostanie poddany tzw. autokwarantannie, czyli kwarantannie w warunkach domowych. Zaznaczył jednak, że decyzje w tej sprawie będą podejmowane na bieżąco, po ocenie jego stanu zdrowia.
Grzesiowski przekazał też, że GIS jest w stałym kontakcie z władzami Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, ponieważ to na jego terenie znajduje się Instytut. Podkreślił, że w Instytucie czynności z udziałem kapitana będą odbywały się w znajdującym się tam "unicie izolacyjnym".
Grzesiowski poinformował również, że od 12 maja, a więc od 10 dni nie wykryto nowego przypadku zachorowania.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała 3 maja o śmierci trzech osób na wycieczkowcu MV Hondius, który na początku kwietnia wyruszył z południowej Argentyny w rejs po Atlantyku. Do tej pory organizacja poinformowała o 11 przypadkach zakażenia hantawirusem, który jest przenoszony głównie przez gryzonie, w tym dziewięciu potwierdzonych i dwóch prawdopodobnych. Na statku wykryto gatunek hantawirusa Andes, występujący w Ameryce Południowej.
10 maja statek przybył na Teneryfę, gdzie przeprowadzono ewakuację jego pasażerów. Jako pierwsi pokład opuścili obywatele Hiszpanii, a następnie odbyło się kilka lotów dla obywateli innych krajów. Wieczorem następnego dnia część załogi odpłynęła w kierunku Holandii i w poniedziałek dotarła do Rotterdamu. Tam wycieczkowiec został poddany procedurze dezynfekcji, a jego załoga kwarantannie.
Władze portu w Rotterdamie przekazały, że dla części załogi niepochodzącej z Holandii utworzono miejsca kwarantanny. Nie wiadomo jednak czy pozostaną tam oni przez cały zalecany 42-dniowy okres kwarantanny.


