Dwie opiekunki ze żłobka w podwarszawskich Ząbkach, gdzie przedwczoraj utonął niespełna dwuletni chłopiec, usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci. W piątek rano przeprowadzono sekcję zwłok dziecka. Jak poinformowała prokuratura, przyczyną śmierci malucha było utonięcie.
- Są zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka dla dwóch opiekunek ze żłobka w podwarszawskich Ząbkach.
- Do tragedii doszło dwa dni temu. Niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym, które znajdowało się na terenie tej placówki opiekuńczej.
- Prokuratura poinformowała dzisiaj też, że przyczyną śmierci malucha było utonięcie.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Jak informuje reporter RMF FM Jakub Rybski, dwie opiekunki ze żłobka w Ząbkach pod Warszawą usłyszały zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci niespełna dwuletniego chłopca.
Dziecko utonęło w oczku wodnym znajdującym się na terenie placówki.
W piątek po południu prokurator Remigiusz Krynke przekazał, że jedna z kobiet przyznała się do stawianych jej zarzutów i złożyła krótkie wyjaśnienia. Druga opiekunka odmówiła składania wyjaśnień.
Obie kobiety zostały objęte środkiem zapobiegawczym. Wobec obu pań prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru trzy razy w tygodniu, oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania się do wszystkich świadków w tym postępowaniu jak i siebie nawzajem – przekazał RMF FM prokurator Krynke.
W piątek przed południem prokurator Remigiusz Krynke z praskiej prokuratury okręgowej przekazał, że "biegli orzekli, że przyczyną śmierci 2-letniego dziecka było utonięcie".
Dodał również, że podczas sekcji nie stwierdzono żadnych obrażeń mechanicznych na ciele chłopca. Te ustalenia wykluczają udział osób trzecich w powstaniu obrażeń.
Śledczy nadal gromadzą materiał dowodowy, aby dokładnie ustalić przebieg tragicznego zdarzenia. Sprawdzane są również okoliczności funkcjonowania żłobka oraz to, czy nie doszło do rażących zaniedbań ze strony personelu.
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę na terenie żłobka przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach. Ciało chłopca znaleziono w oczku wodnym znajdującym się na posesji, na której działa placówka.
Pomimo natychmiastowej reanimacji, nie udało się uratować dziecka. Tragedia w Ząbkach wstrząsnęła lokalną społecznością.


