Policjanci z Wrocławia zatrzymali 39-letniego mężczyznę podejrzanego o wytworzenie i zdetonowanie ładunków wybuchowych. Funkcjonariusze zabezpieczyli także narkotyki, broń oraz materiały do produkcji ładunków wybuchowych. Mężczyzna usłyszał już zarzuty i trafił do aresztu.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Na początku marca w jednej z wrocławskich dzielnic ktoś celowo zdetonował ładunek wybuchowy. Na szczęście w wyniku eksplozji nie było ofiar ani strat materialnych.
Dzięki szeroko zakrojonej akcji funkcjonariusze szybko zidentyfikowali i zatrzymali 39-letniego mężczyznę.
W jego pomieszczeniach gospodarczych znaleziono narkotyki, prekursory do produkcji materiałów wybuchowych oraz dwie sztuki samodzielnie wykonanej broni palnej.
Policjanci zatrzymali mężczyznę, kiedy kierował samochodem. Okazało się, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
"Wstępne badanie wykazało obecność środków odurzających w jego organizmie. Pobrana została mu krew do dalszych badań" – przekazali funkcjonariusze.
Zatrzymany usłyszał zarzuty dotyczące m.in. niestosowania się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, kierowania pod wpływem środków odurzających, nielegalnego posiadania broni, wytwarzania i posiadania materiałów wybuchowych oraz posiadania narkotyków.
Grozi mu do 8 lat więzienia. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące.


