Kolejna tajemnica Zamku Czocha wychodzi na światło dzienne. Pracownikom zamku udało się przebić przez tajne przejście na pierwszym piętrze warowni. Akcja trwała kilka godzin, ale zamek przygotowywał się na nią tygodniami.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
To już dziewiętnaste odkryte tajne przejście w jednej z najbardziej tajemniczych warowni w Polsce. Pracownicy zamku wiedzieli o jego istnieniu dzięki zeskanowaniu całego budynku.
Nowa atrakcja połączy Komnatę Książęcą z pracownią Bodo Ebhardta - niemieckiego architekta, który na początku XX wieku kierował przebudową zamku. Dotychczas o istnieniu przejścia wiedzieli nieliczni, ale wejście do niego było zamurowane. Teraz stanie się częścią regularnej trasy zwiedzania - tłumaczy Jarosław Kuczyński, dyrektor zamku Czocha.
Zamek Czocha został przebudowany na początku XX wieku przez niemieckiego przedsiębiorcę, Ernsta Gütschowa. To on prawdopodobnie zlecił rozbudowę istniejących już wcześniej tajnych przejść, do których wejścia znajdują się w szafach, w regałach i w boazerii.
To jednak nie koniec zmian. W Zamku Czocha otwarty zostanie także Salon Ernesta Gütschowa. Dzięki nowoczesnej ekspozycji zwiedzający poznają historię obiektu z perspektywy jej ostatniego prywatnego właściciela, który w multimedialnej opowieści poprowadzi gości przez najważniejsze wydarzenia z dziejów zamku.
Nowa wystawa zabierze odwiedzających w podróż od średniowiecznych początków obiektu, przez losy kolejnych właścicieli, aż po wielką przebudowę z początku XX wieku. Twórcy ekspozycji zapowiadają, że będzie można nie tylko poznać historię, ale także odkryć tajemnice ukryte w murach jednej z najbardziej zagadkowych twierdz w Polsce.
Udostępnienie kolejnego sekretnego przejścia i otwarcie nowej ekspozycji to kolejny etap rozbudowy atrakcji turystycznych Zamku Czocha. Już wkrótce zwiedzający będą mogli dosłownie przejść śladami dawnych mieszkańców warowni i odkryć miejsca, które przez lata pozostawały ukryte przed ich wzrokiem.


