Iga Świątek odpadła już w drugiej rundzie turnieju WTA 500 na trawiastych kortach w niemieckim Bad Homburg. Najwyżej rozstawiona tenisistka, która w ostatniej edycji tej imprezy dotarła do finału, przegrała z Amerykanką Emmą Navarro 5:7, 6:2, 3:6. To był ostatni sprawdzian Polki przed rozpoczynającym się w poniedziałek turniejem w Wimbledonie, gdzie broni zdobytego przed rokiem mistrzostwa.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Iga Świątek zajmuje 3. pozycję w światowym rankingu, w turnieju w niemieckim Bad Homburg rozstawiona była z numerem pierwszym, bo z powodu problemów z biodrem wycofała się Jelena Rybakina z Kazachstanu. Polka, ubiegłoroczna finalistka tej imprezy, w pierwszej rundzie miała tzw. wolny los.
Jej pierwszą rywalką była notowana na 24. miejscu na liście WTA Emma Navarro, która po słabszej pierwszej połowie roku i pauzie od marca do maja z powodu problemów zdrowotnych wróciła na wysoki poziom. Znakomitą formę prezentuje na trawie, w zeszłym tygodniu dotarła do finału turnieju WTA 250 w Nottingham. W pierwszej rundzie w Bad Homburg pokonała Niemkę Evę Lys 7:6 (8-6), 6:3.
Świątek źle rozpoczęła środowy mecz, szybko straciła podanie i przegrywała już 0:3. Odrobiła stratę chwilę później, ale nie była w stanie ustabilizować serwisu i ponownie straciła podanie. Dopiero w drugiej części seta Polka zdołała doprowadzić do wyniku 4:4.
Kolejne gemy były wyrównane i zacięte, jednak siódmy podwójny błąd serwisowy w wykonaniu Świątek zakończył partię na korzyść Amerykanki 7:5.
W drugiej odsłonie sytuacja się odwróciła, najwyżej rozstawiona tenisistka znacząco ograniczyła liczbę błędów własnych i narzuciła rywalce swoje warunki gry. Od stanu 1:2 wygrała pięć gemów z rzędu i doprowadziła do decydującej partii.


