20-letnia kobieta i trzech młodych mężczyzn (17-, 19- i 20-letni) zostali aresztowani na trzy miesiące przez Sąd Rejonowy w Wałbrzychu w związku z brutalnym porwaniem i rozbojem, do którego doszło w ostatni piątek. Ofiarą całej czwórki padł 28-latek.
- Sąd Rejonowy w Wałbrzychu aresztował na trzy miesiące 20-letnią kobietę i trzech mężczyzn (17, 19 i 20 lat) za brutalne porwanie i rozbój.
- Ofiarą był 28-latek, którego zwabiono pod pretekstem spotkania z 20-latką w dzielnicy Nowe Miasto w Wałbrzychu 19 czerwca wieczorem.
- Chcesz wiedzieć, co dzieje się w kraju i na świecie? Wejdź na rmf24.pl.
Do zdarzenia doszło wieczorem 19 czerwca w wałbrzyskiej dzielnicy Nowe Miasto. 28-letni mężczyzna podjechał swoim autem przed jeden z budynków. Był tam umówiony z 20-latką, którą wcześniej poznał. Po krótkiej chwili kobieta weszła do budynku, a następnie wróciła w towarzystwie trzech mężczyzn w wieku 17, 19 i 20 lat.
Napastnicy wsiedli do pojazdu 28-latka. Zagrozili mu niebezpiecznym narzędziem i pozbawili wolności. Zabrali wart ok. 2 tys. zł telefon komórkowy, gotówkę, a następnie zmusili go do wypłaty kolejnych 2 tys. zł z bankomatu. Uzyskali też dostęp do jego bankowości elektronicznej i przelali pieniądze z jego rachunku na własne konto. Przez dłuższy czas jeździli po Wałbrzychu, uniemożliwiając 28-latkowi opuszczenie samochodu.
Po pewnym czasie sprawcy wywieźli 28-latka w rejon kompleksu leśnego w dzielnicy Szczawienko. Tam pozostawili swoją ofiarę. Następnie wykorzystali skradzione klucze do jego mieszkania, weszli do środka i ukradli sprzęt RTV o wartości około 7,5 tysiąca złotych, odzież oraz inne wartościowe przedmioty. Ich łupem padło również auto pokrzywdzonego warte 10 tys. zł. Łączne straty przekroczyły 20 tysięcy złotych.
Pokrzywdzony pieszo wrócił do swojego miejsca zamieszkania dopiero następnego dnia. Na miejscu zauważył ślady włamania do mieszkania, jednak z powodu wyczerpania fizycznego i psychicznego nie był w stanie od razu powiadomić służb. Zrobił to dopiero wczesnym wieczorem.
Okazało się, że w momencie zgłoszenia 20-latka przebywała już w policyjnej izbie zatrzymań. W sobotę rano policjanci zostali zaalarmowani, że na jednej z ulic kobieta odkręciła koła i wybiła szybę w jednym z zaparkowanych aut. Na miejscu funkcjonariusze zatrzymali 20-latkę. Znaleźli przy niej niewielką ilość środków odurzających.
Kilka godzin później do komisariatu zgłosił się porwany 28-latek. Wtedy wyszło na jaw, że zniszczone przez kobietę auto należało do niego. Policjanci powiązali te zdarzenia i szybko ustalili miejsce pobytu pozostałych napastników. Podczas zatrzymania jeden z mężczyzn próbował ukryć się w skrzyni łóżka.
Cała czwórka zatrzymanych usłyszała zarzuty dotyczące między innymi rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem oraz kradzieży z włamaniem. Kobieta i mężczyźni zostali aresztowani na trzy miesiące. Za pozbawienie wolności ze szczególnym udręczeniem grozi do 25 lat więzienia.


