Jak informuje Biuro Obrony Planetarnej Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w sobotę po południu polskiego czasu w pobliżu Ziemi przeleci planetoida (152637) 1997 NC1. Według najnowszych danych, moment największego zbliżenia do naszej planety nastąpi o godzinie 19:41. Wydarzenie będzie spektakularne z naukowego punktu widzenia, ale nie stanowi dla Ziemi żadnego zagrożenia. Kosmiczna skała minie naszą planetę w odległości 6,66 razy większej niż średni dystans dzielący Ziemię od Księżyca, czyli około 2,5 miliona kilometrów.
- Bądź na bieżąco. Jeszcze więcej informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Planetoida (152637) 1997 NC1 została odkryta w 1997 roku i od tego czasu jest regularnie monitorowana przez astronomów na całym świecie. Obiekt ten należy do grupy planetoid potencjalnie niebezpiecznych, czyli takich, które w przyszłości mogą zbliżyć się do Ziemi na odległość mniejszą niż 0,05 jednostki astronomicznej - około 7,5 miliona kilometrów - i mają średnicę większą niż 140 metrów.
Szacowana średnica planetoidy wynosi od 750 do 1650 metrów. Tak szeroki zakres wynika z niepewności dotyczącej albedo, czyli współczynnika odbicia światła przez powierzchnię obiektu. Przy założeniu typowego albedo dla planetoid (5-25 proc.), rozmiar tego ciała niebieskiego mieści się w podanym przedziale. Niektóre źródła sugerują jednak, że albedo 1997 NC1 może być znacznie wyższe, sięgając nawet 60 proc. W takim przypadku rzeczywista średnica planetoidy byłaby znacznie mniejsza. Jaśniejsze obiekty, co oczywiste, odbijają więcej światła, a to może prowadzić do przeszacowania ich rozmiarów na podstawie obserwacji optycznych.
Przelot 1997 NC1 to doskonała okazja dla naukowców do prowadzenia szczegółowych obserwacji tego ciała niebieskiego. Dzięki nowoczesnym teleskopom i radarom możliwe będzie dokładniejsze określenie jego rozmiarów, kształtu, składu chemicznego oraz trajektorii. Takie dane są niezwykle cenne w kontekście działań związanych z ochroną Ziemi przed tego typu zagrożeniami. Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) oraz inne światowe agencje kosmiczne stale monitorują ruchy tysięcy planetoid, by w porę wykryć potencjalne zagrożenia i opracować skuteczne strategie ochrony Ziemi.
W ostatnich latach zagadnienia związane z obroną planetarną zyskują coraz większe znaczenie. Rozwijane są technologie pozwalające na wczesne wykrywanie i śledzenie obiektów bliskich Ziemi (NEO), a także testowane są różne metody ich neutralizacji lub zmiany trajektorii w przypadku wykrycia realnego zagrożenia kolizją. Przykładem takich działań jest misja Hera realizowana przez ESA, której celem jest zbadanie skutków uderzenia w planetoidę Dimorphos, krążącą wokół planetoidy Didymos, które nastąpiło w 2022 roku w ramach misji DART.


