Niebezpieczna sytuacja na Zalewie Zegrzyńskim. Kamery monitoringu zarejestrowały kierowcę samochodu osobowego, który wjechał na zamarzniętą taflę jeziora, a następnie uderzył w pomost należący do Legionowskiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego. Drewniana konstrukcja została poważnie uszkodzona, a sprawą zajmuje się już policja.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Zalewie Zegrzyńskim (pow. legionowski, woj. mazowieckie).

Kierowca samochodu osobowego postanowił przejechać się po zamarzniętej powierzchni jeziora. Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu Legionowskiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego. 

Na nagraniu widać, jak pojazd porusza się po lodzie, po czym z impetem uderza w drewniany pomost.

Konstrukcja pomostu została poważnie uszkodzona. 

Prezes Legionowskiego WOPR poinformował, że o całym zdarzeniu została powiadomiona policja, która próbuje ustalić tożsamość kierowcy i wyjaśnić okoliczności tego niebezpiecznego zdarzenia. 

Ratownicy podkreślają, że jazda samochodem po zamarzniętym zbiorniku wodnym jest skrajnie niebezpieczna. 

WOPR apeluje też w swoich mediach społecznościowych o rozsądek i rezygnację z takich zabaw, a kierowcę odpowiedzialnego za zdarzenie prosi o uprzątnięcie pozostawionych śladów.