W centrum wspinaczkowym w Warszawie doszło do poważnego wypadku, w którym poszkodowanych zostało dwóch chłopców w wieku 10 i 11 lat. Obaj trafili do szpitala po tym, jak starszy z nich spadł z wysokości około siedmiu metrów na swojego młodszego brata. Policja wszczęła postępowanie w tej sprawie.

Jak informuje reporter  RMF FM Michał Dobrołowicz, warszawska policja wszczęła postępowanie w sprawie bardzo groźnego wypadku, do którego doszło w niedzielę w centrum wspinaczkowym w stolicy. 

Poszkodowanych zostało dwóch chłopców - w wieku 10 i 11 lat. Obaj trafili do szpitala. 

W czasie wspinaczki starszy chłopiec z niewyjaśnionych przyczyn spadł z wysokości około siedmiu metrów na swojego młodszego brata znajdującego się na dole. 

Policjanci przesłuchali ojca chłopców, instruktora oraz świadków. W planie są kolejne przesłuchania.

Na razie nie wiadomo, czy zawiodły zabezpieczenia, czy też doszło do błędu ludzkiego.