Prokuratura w Płocku zawiesiła śledztwo w sprawie przekazania przez Fundację Orlen środków ochrony i higieny. Chodzi o darowiznę z początkowego okresu pandemii koronawirusa.

W maju 2020 r. Orlen ogłosił, że przekazał do Watykanu i Urzędu Dobroczynności Apostolskiej środki ochrony niezbędne do walki z pandemią koronawirusa. Koncern wyliczał, że przekazał 705 tys. masek jednorazowych, 30 tys. masek polskiej firmy Brubeck, 3,6 tys. sztuk płynu do dezynfekcji rąk o pojemności 5 litrów, 3,2 tys. sztuk płynu do dezynfekcji powierzchni o pojemności 5 litrów i 10 tys. kombinezonów ochronnych. 

Śledztwo w sprawie przekazania przez Fundację Orlen do Watykanu darowizny w postaci środków ochronnych i higienicznych obejmuje art. 296, czyli wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym. Zostało ono wszczęte we wrześniu 2024 r. z polecenia Prokuratury Krajowej. Stało się tak po wcześniejszej odmowie wszczęcia postępowania na podstawie zawiadomienia. 

Jak informowali śledczy, wartość przedmiotów podarowanych Watykanowi przekroczyła 4 miliony złotych. 

W sierpniu 2025 r. płocka prokuratura okręgowa informowała, że w ramach wniosku o międzynarodową pomoc prawną czeka na dokumentację ze Stolicy Apostolskiej. W poniedziałek rzecznik tej prokuratury Bartosz Maliszewski poinformował, że zebrany dotąd w postępowaniu materiał dowodowy "jest zupełny" oprócz dokumentów, o które wystąpiono wcześniej do Stolicy Apostolskiej.

W związku z tym, że dokumenty te mają istotne znaczenie dla tego śledztwa i nie zostały do tej pory nadesłane, prokurator zdecydował o zawieszeniu postępowania. Jeżeli dokumenty zostaną przekazane, to śledztwo zostanie niezwłocznie podjęte celem kontynuowania - powiedział PAP prokurator.