W poniedziałek rano pasażerowie warszawskiego metra musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami na linii M2. Jak poinformował Zarząd Transportu Miejskiego, pociągi kursowały przez jakiś czas tylko na trasie Bródno - Rondo Daszyńskiego. Powodem utrudnień była awaria systemu sterowania operacyjnego. Po godz. 9.00 wszystko wróciło do normy.
- Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Metro Warszawskie przekazało, że przyczyną problemów była awaria systemu sterowania operacyjnego pociągów (SOP) na stacji Księcia Janusza.
W efekcie nieczynnych było aż pięć stacji: Płocka, Młynów, Księcia Janusza, Ulrychów oraz Bemowo.
W związku z utrudnieniami uruchomiona została specjalna linia autobusowa, która kursowała na trasie: Rondo Daszyńskiego 02 – Kasprzaka – Płocka – Górczewska – Metro Bemowo 01.
Dodatkowo, jak informował Zarząd Transportu Miejskiego, ze stacji Księcia Janusza do stacji Bemowo można było dojechać również liniami autobusowymi 167, 249 oraz 523.
Po godz. 9.00 wszystko wróciło do normy. "Zakończyły się utrudnienia w kursowaniu metra linii M2" - poinformował Zarząd Transportu Miejskiego.


