Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa wszczęła śledztwo w sprawie 20-letniej pacjentki, która zmarła po planowanym zabiegu urologicznym w szpitalu Św. Wojciecha. Sprawa dotyczy narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

  • Bądź na bieżąco! Informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa wszczęła śledztwo w sprawie narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i nieumyślnego spowodowania śmierci po zgonie 20-letniej pacjentki w szpitalu Św. Wojciecha. 

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożyła matka zmarłej 12 marca 2026 roku do Prokuratury Rejonowej w Chojnicach. Następnie sprawa została przekazana do kolejnych jednostek, aż ostatecznie trafiła do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa.  

Jak podkreślił rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Mariusz Duszyński, śledztwo jest prowadzone "w sprawie", co oznacza, że dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Przebieg leczenia i dramatyczny finał

20-letnia pacjentka została przyjęta do Szpitala Św. Wojciecha w Gdańsku 7 lutego 2026 roku w związku z planowanym zabiegiem urologicznym. Dwa dni później wykonano u niej zabieg endoskopowy w znieczuleniu ogólnym LMA. Początkowo stan zdrowia kobiety był dobry, jednak szybko uległ pogorszeniu.

Jak przekazał prokurator Duszyński, "10 lutego 2026 r. o godzinie 1.29 w karcie wskazano na wystąpienie ciężkiej sepsy". W związku z pogarszającym się stanem zdrowia, tego samego dnia wieczorem pacjentka została przewieziona na Oddział Anestezjologii i Intensywnej Terapii Dorosłych - Kopernik, gdzie lekarze podjęli próbę ratowania jej życia. 

Niestety, 17 lutego po godzinie 14 stwierdzono zgon 20-latki.

Sekcja szpitalna i dalsze działania śledczych

Po śmierci młodej kobiety w szpitalu przeprowadzono tzw. sekcję szpitalną. Z uwagi na to, że zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zostało złożone niemal miesiąc po zgonie, nie odbyła się sekcja zwłok zlecona przez prokuraturę. 

Prokuratura otrzymała już część dokumentacji medycznej od rodziny zmarłej i zwróciła się do Copernicus Podmiot Leczniczy sp. z o.o. o wydanie pełnej dokumentacji dotyczącej leczenia pacjentki. W najbliższym czasie śledczy planują przesłuchać partnera zmarłej oraz jej rodziców. Prokuratura zamierza także powołać zespół biegłych z zakresu medycyny sądowej, którzy mają pomóc w wyjaśnieniu okoliczności śmierci 20-latki.