Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces trzech mężczyzn oskarżonych o spowodowanie pożaru zabytkowej hali ZNTK przy ul. Siennickiej. Do zdarzenia doszło w lutym 2025 roku. Według śledczych oskarżeni prowadzili w budynku laboratorium narkotykowe. Straty wyceniono na 38 milionów złotych.
- Na ławie oskarżonych zasiadają: 28-letni Norbert C., 39-letni Paweł S. oraz 47-letni Daniel S.
- Paweł S. i Daniel S. są dodatkowo oskarżeni o sprowadzenie zagrożenia dla życia i mienia w dużych rozmiarach oraz uszkodzenie zabytkowej hali.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Trzech oskarżonych zostało doprowadzonych na salę rozpraw z aresztu śledczego. W piątek prokurator odczytał akt oskarżenia, w którym oskarżył 28-letniego Norberta C., 39-letniego Pawła S. i 47-letniego Daniela S. o wytwarzanie znacznych ilości substancji psychotropowych zawierających klefedron.
Ponadto podsądnych Pawła S. i Daniela S. prokurator oskarżył o sprowadzenie w okresie od 1 stycznia do 5 lutego 2025 r. w Gdańsku, zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach oraz powodującego uszkodzenie zabytku - hali Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego (ZNTK) w Gdańsku.
Według prokuratury mężczyźni zgromadzili w hali znaczne ilości substancji łatwopalnych i używali ich podczas produkcji środków odurzających, co doprowadziło do pożaru hali przy ul. Siennickiej w Gdańsku. Oskarżono ich także o to, że po wybuchu ognia opuścili miejsce zdarzenia, nie alarmując osób obecnych w hali i nie wzywając Straży Pożarnej, co spowodowało opóźnienie akcji gaśniczej i straty przekraczające 38,5 mln zł.
Norbert C. odpowie również za sprowadzenie między 1 stycznia a 5 lutego br. bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach, a także uszkodzenia zabytkowej hali ZNTK i znajdujących się w niej zabytków. Prokurator zarzuca mu zgromadzenie dużych ilości substancji łatwopalnych, niestosowanie zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego oraz używanie substancji łatwopalnych jako odczynników do produkcji narkotyków, co doprowadziło do pożaru.
Wobec wszystkich oskarżonych od dnia zatrzymania tj. od kwietnia ub.r. stosowany jest areszt.
Za spowodowanie pożaru grozi do 10 lat więzienia, za wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających — od 6 miesięcy do 8 lat, a za niszczenie zabytków — do 8 lat pozbawienia wolności.


