Stołeczni policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci mężczyzny, który podczas interwencji funkcjonariuszy na Żoliborzu próbował wyjść przez okno i spadł z trzeciego piętra - ustalił reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Podjęta reanimacja zakończyła się niepowodzeniem.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Policjanci przyjechali do bloku przy ul. Powązkowskiej, bo otrzymali zgłoszenie od mieszkańców o nieznośnym zapachu wydobywającym się z jednego z mieszkań. 

Gdy przyszli pod drzwi, nikt nie reagował na pukanie. Na miejsce wezwano strażaków ze specjalistycznym sprzętem. 

Z wykorzystaniem podnośnika jedna z policjantek próbowała dostać się do lokalu przez balkon. Wtedy przebywający wewnątrz mężczyzna otworzył okno z drugiej strony bloku, wyrzucił linę i próbował zejść na ziemię. Niestety spadł.

Mimo udzielenia mu pomocy jego życia nie udało się uratować. Do mieszkania wezwano policyjnych techników. Zabezpieczają oni ślady wewnątrz. 

Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna próbował uciec przed policjantami.