Władze Sopotu zapowiadają istotną zmianę tuż przed słynnym molo. Chodzi o napis nad bramą wejściową. Obecny ma zniknąć, a na jego miejscu pojawi się neon.
- Okolice sopockiego molo czeka metamorfoza.
- Projekt zmian został zgłoszony w ramach Sopockiego Budżetu Obywatelskiego.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Zmiana napisu połączona z remontem bramy wejściowej na molo to projekt wybrany w Sopockim Budżecie Obywatelskim na 2026 rok.
Zamiast obecnego żółtego napisu nad bramą pojawi się neon inspirowany projektem z lat 50/60., którego forma będzie nawiązywać do morskich fal - zapowiedziała w mediach społecznościowych prezydent Sopotu - Magdalena Czarzyńska-Jachim.
Miasto nie chce, by żółty napis "molo" po zdjęciu z bramy trafił na śmietnik i szuka dla niego nowego miejsca. Władze liczą na pomysłowość mieszkańców Sopotu.
Czekamy na pomysły i inspiracje. Może ktoś z Państwa lub któryś z lokalnych artystów zaproponuje nową formę wyeksponowania tego napisu, by dać mu "drugie życie", żeby zupełnie z przestrzeni miasta nie zniknął - poprosiła prezydent Czarzyńska-Jachim. Propozycje należy przesyłać na adres promocja@sopot.pl.
Dawna brama wejściowa na molo będzie remontowana pod nadzorem konserwatora zabytków. "Od momentu, gdy bramki wejściowe zostały przeniesione na początek części drewnianej, a wejście na Skwer Kuracyjny jest bezpłatne, brama pełni jedynie funkcję symboliczną" - przypomina w komunikacie sopocki magistrat.
Rodzaj materiału, z którego zostanie wykonany neon i barwę światła określi konserwator zabytków - przekazała "Dziennikowi" Bałtyckiemu Izabela Heidrich, rzeczniczka Sopotu.


