W przedszkolu w Krokowej (woj. pomorskie) doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie - poinformował "Dziennik Bałtycki". Policja i służby ratunkowe natychmiast zareagowały, a okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.

  • Dwoje sześcioletnich dzieci z przedszkola w Krokowej zjadło trutkę na szczury.
  • Dzieci zostały przewiezione do szpitala w Pucku i są pod obserwacją lekarzy.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W czwartek w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Krokowej doszło do poważnego incydentu. Dwoje sześciolatków miało zjeść trutkę przeznaczoną do zwalczania gryzoni. Około godziny 14 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zatruciu dzieci niebezpieczną substancją.

Natychmiastowa reakcja służb

Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Dzieci zostały przewiezione do szpitala w Pucku, gdzie pozostają pod stałą obserwacją lekarzy. Ich stan zdrowia jest monitorowany. 

Policja prowadzi czynności wyjaśniające, mające ustalić, w jaki sposób trutka na szczury znalazła się w zasięgu dzieci. Sprawdzane są okoliczności zdarzenia oraz procedury bezpieczeństwa obowiązujące w placówce. Funkcjonariusze analizują, czy doszło do narażenia zdrowia dzieci i czy zawiodły procedury zabezpieczające niebezpieczne substancje.

Do zdarzenia doszło w zespole szkolno-przedszkolnym w Krokowej. Dzieci zostały przetransportowane do szpitala, gdzie przebywają na obserwacji, a policjanci ustalają, w jakich okolicznościach miały dostęp do substancji oraz czy nie narażono dzieci na niebezpieczeństwo - powiedziała podkomisarz Patrycja Dombrowska z Komendy Powiatowej Policji w Pucku.