Chwile grozy przeżyły cztery osoby, znajdujące się w samochodzie, który w piątek wieczorem wpadł do zbiornika wodnego pomiędzy Kaniowem a Bestwiną w woj. śląskim. Dzięki natychmiastowej reakcji świadków wypadku nikomu nic się nie stało.

  • Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Policja będzie wyjaśniać przyczyny wieczornego wypadku, do którego doszło w okolicach wsi Bestwiny w województwie śląskim. Samochód wpadł tam do zbiornika wodnego. 

Dachowanie auta z czwórką osób w środku

Wiadomo, że w momencie wypadku w aucie były dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o zaistniałej sytuacji kilka minut po godzinie 20. Bielscy policjanci przekazali RMF FM, że "auto dachowało i wpadło do zbiornika wodnego przy drodze". 

Na pomoc natychmiast ruszyli świadkowie wypadku. Dzięki ich interwencji cała czwórka osób szczęśliwie wydostała się z auta na zewnątrz. 

Na miejsce zdarzenia rozdysponowano 5 wozów strażackich. Wezwano też pogotowie i policję. Pomocy poszkodowanymi udzielili ratownicy.