Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek nad ranem w jednym z bloków w Bytomiu (Śląskie). W wyniku zatrucia tlenkiem węgla zmarła 24-letnia kobieta. To już jedenasta śmiertelna ofiara czadu tej zimy w województwie śląskim. W nocy ratownicy interweniowali również w Sosnowcu, gdzie czteroosobowa rodzina trafiła do szpitala po zatruciu tlenkiem węgla.

  • Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Śmiertelne zatrucie w Bytomiu

Jak informuje reporter RMF FM Marcin Buczek, do tragedii doszło w piątek przed godziną 6 rano w Bytomiu (Śląskie).

Według służb czad najprawdopodobniej ulatniał się z podgrzewacza wody w jednym z mieszkań w bloku. 

Ofiarą śmiertelnego zatrucia jest 24-letnia kobieta

To już jedenasty przypadek śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla tej zimy w województwie śląskim.

Rodzina z Sosnowca w szpitalu

W nocy służby ratunkowe interweniowały także w Sosnowcu. 

Tam w jednym z mieszkań również ulatniał się tlenek węgla. Do szpitala przewieziono czteroosobową rodzinę – rodziców oraz dzieci w wieku 2 i 12 lat.

Cichy zabójca

Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest bezbarwnym i bezwonnym gazem, który może być śmiertelnie niebezpieczny. Najczęściej do jego ulatniania dochodzi w wyniku nieprawidłowego działania urządzeń grzewczych lub niewłaściwej wentylacji pomieszczeń. 

Służby apelują o regularne przeglądy instalacji oraz montowanie czujników czadu, które mogą uratować życie.

Ratownicy przypominają, że w okresie zimowym ryzyko zatrucia tlenkiem węgla znacznie wzrasta.