Dziś rusza dwudniowe pożegnanie arcybiskupa Józefa Michalika - emerytowanego metropolity przemyskiego. Hierarcha zmarł w minioną niedzielę w wieku 85 lat.

Dziś o godzinie 14.00 nastąpi wyprowadzenie ciała zmarłego hierarchy z Domu Biskupiego do Bazyliki Archikatedralnej w Przemyślu. O godzinie 15.00 rozpocznie się msza święta żałobna. Homilię wygłosi abp Wacław Depo. 

Od godziny 19.30 zaplanowano nieszpory i czuwanie modlitewne, które potrwa do godziny 21.00.

Główne uroczystości pogrzebowe zaplanowano na sobotę. O godzinie 9.30 odprawiona zostanie modlitwa za zmarłego w obrządku greckokatolickim. Bezpośrednio przed mszą, o godzinie 10.30, przewidziano wystąpienia okolicznościowe. 

Liturgia pogrzebowa pod przewodnictwem kardynała Stanisława Dziwisza rozpocznie się o godzinie 11.00. Homilię wygłosi abp Tadeusz Wojda. Później trumna z ciałem arcybiskupa Józefa Michalika zostanie złożona w kryptach Bazyliki.

Archidiecezja apeluje o rezygnację z kwiatów i wieńców

Organizatorzy apelują, by zamiast kupowania kwiatów i wieńców, uczestnicy pogrzebu przekazywali pieniądze na hospicja prowadzone przez Caritas Archidiecezji Przemyskiej. 

Datki oraz intencje mszalne będzie można przekazać w trzech specjalnych namiotach ustawionych w pobliżu katedry. Przy Muzeum Archidiecezjalnym zostanie również wystawiona księga kondolencyjna.

Przez dekadę stał na czele Episkopatu

Abp Józef Michalik był przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski w latach 2004-2014. Wcześniej, w latach 1999-2004, sprawował obowiązki wiceprzewodniczącego tego gremium.

Jako arcybiskup metropolita przemyski Józef Michalik zarządzał archidiecezją w latach 1993-2016. Wcześniej był biskupem diecezjalnym zielonogórsko-gorzowskim (do 1992 r. biskupem gorzowskim). To postać bardzo wielobarwna. Jego życiorysem dałoby się obdzielić trzy albo i cztery osoby - mówił w Radiu RMF24 Tomasz Krzyżak - publicysta i autor biografii zmarłego hierarchy. 

Arcybiskup 10 lat temu powiedział mi, że nigdy nie spodziewał się, że będzie żył tak długo. Dlaczego? Jego rodzeństwo zmarło, nie dożywszy 50 lat. Matka zmarła przed 70. rokiem życia. Ojciec jedynie dożył tam prawie 80 lat - opowiadał gość Radia RMF24.