Zarzut stalkingu usłyszał w lubelskiej prokuraturze szef Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie. Włodzimierz B. miał nękać pokrzywdzonych przez ponad trzy lata. Grozi mu do 8 lat więzienia.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Jak informuje reporter RMF FM Dominik Smaga, szef Okręgowego Inspektoratu Pracy w Lublinie, Włodzimierz B., usłyszał poważne zarzuty w lubelskiej prokuraturze.
Z ustaleń śledczych wynika, że mężczyzna miał przez ponad trzy lata nękać pokrzywdzonych, wysyłając im liczne wiadomości tekstowe, wykonując połączenia telefoniczne oraz przesyłając anonimowe listy o znieważającej treści.
Jak podkreśla Marek Zych, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie, działania podejrzanego nie były związane z jego obowiązkami służbowymi - dotyczyły życia prywatnego.
Wobec Włodzimierza B. zastosowano środek zapobiegawczy w postaci zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi. O ciążących na nim zarzutach prokuratura poinformowała już Główny Inspektorat Pracy.
Za stalking, czyli uporczywe nękanie, polskie prawo przewiduje karę nawet do 8 lat pozbawienia wolności.


