Prezydent Karol Nawrocki nie rezygnuje z planów przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej. Po tym, jak Senat odrzucił pierwszy wniosek, głowa państwa zapowiada kolejną próbę - tym razem z nowym, precyzyjniej sformułowanym pytaniem. Czy tym razem senatorowie dadzą zielone światło dla referendum, które może zadecydować o przyszłości polityki klimatycznej w Polsce?
- Prezydent Karol Nawrocki ponownie skieruje do Senatu wniosek o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE.
- Nowe pytanie referendalne ma być sformułowane tak, by nie budziło wątpliwości i nie dawało powodów do odrzucenia wniosku.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W najbliższych dniach do Senatu trafi nowy wniosek prezydenta Karola Nawrockiego dotyczący przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Informację tę przekazał szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki. Jak podkreślił, tym razem pytanie referendalne zostanie sformułowane w taki sposób, by nie pozostawiało wątpliwości i nie dawało pretekstu do odrzucenia wniosku przez senatorów.
Poprzedni wniosek, złożony przez prezydenta w maju, został odrzucony przez Senat. Wśród głównych zarzutów znalazła się tendencyjność pytania, które - zdaniem senatorów koalicji rządzącej - mogło sugerować odpowiedź i nie spełniało standardów bezstronności. Prezydent zapowiedział wówczas, że nie rezygnuje z inicjatywy i ponowi próbę, zmieniając treść pytania.
Pierwotnie prezydent proponował, by referendum odbyło się 27 września, a pytanie miało brzmieć: "Czy jest Pani/Pan za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?". Tak sformułowane pytanie spotkało się z krytyką ze strony senatorów, którzy - powołując się na ekspertyzy prawne - uznali je za zbyt sugestywne i nieobiektywne.
Zbigniew Bogucki zapewnił, że nowe pytanie będzie krótsze i pozbawione elementów, które mogłyby być uznane za tendencyjne. Dopytywany powiedział, że "będzie takie, żeby już nie było tych wymówek, żeby referendum nie robić". Celem jest wyeliminowanie wszelkich wątpliwości i umożliwienie przeprowadzenia referendum, które - jak podkreślają przedstawiciele prezydenta - ma dać obywatelom realny wpływ na kształtowanie polityki klimatycznej kraju.
Zgodnie z obowiązującą konstytucją, prezydent może zarządzić referendum ogólnokrajowe wyłącznie za zgodą Senatu. Uchwała w tej sprawie musi zostać podjęta bezwzględną większością głosów, przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów. W głosowaniu, które odbyło się 20 maja, zabrakło wymaganej większości - do przyjęcia uchwały potrzebnych było 48 głosów.
W przypadku ponownego złożenia wniosku, Senat będzie musiał po raz kolejny rozpatrzyć propozycję prezydenta. Jeśli tym razem senatorowie wyrażą zgodę, Polacy będą mogli wypowiedzieć się w sprawie przyszłości polityki klimatycznej Unii Europejskiej i jej wpływu na życie codzienne oraz gospodarkę.


