Miasto Kraków przejęło od spółki Kraków City Park 49 działek o łącznej powierzchni około 9,2 hektara na terenie użytku ekologicznego "Zakrzówek". Dzięki transakcji wartej 53 miliony złotych, tereny te zostaną przeznaczone na cele rekreacyjne i przyrodnicze, a nie pod zabudowę mieszkaniową.
- Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.
Na krakowskim Zakrzówku, zwanym też "polskimi Malediwami" lub "małą Chorwacją" z powodu turkusowej wody, nie powstaną bloki i nie będzie betonu. Kraków zawarł ugodę z portugalską spółką City Park w sprawie terenów pomiędzy ul. Wyłom a ul. św. Jacka.
Spółka zrzekła się wszelkich roszczeń wobec miasta związanych z ustanowieniem użytku ekologicznego. Wcześniej, w 2021 roku, Kraków City Park domagał się odszkodowania w wysokości ponad 109 milionów złotych za utratę możliwości inwestycyjnych. Zawarta ugoda pozwoliła definitywnie zakończyć spór.
Przejęte działki, położone między ulicami Wyłom a św. Jacka, zostaną zagospodarowane jako przestrzeń zielona dostępna dla wszystkich mieszkańców.
Dla mnie to moment szczególny, również osobiście. O Zakrzówek walczę konsekwentnie od 2018 roku - najpierw jako radny, później jako poseł, a dziś jako prezydent Krakowa. Byłem zaangażowany w ustanowienie użytku ekologicznego w 2018 r., w blokowanie wycinek, budowy parkingów i planów zabudowy. Wykup terenu przez miasto w pewnym sensie domyka proces walki o te tereny i pokazuje, że ochrona przyrody w Krakowie nie jest hasłem, ale procesem, który ma swoją ciągłość i konsekwencję - mówił na konferencji prasowej Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa.
W najbliższym czasie Zarząd Zieleni Miejskiej rozpocznie prace mające na celu ochronę i odnowę przyrodniczą Zakrzówka. Planowane są działania związane z usuwaniem gatunków inwazyjnych, porządkowaniem terenu oraz pielęgnacją rodzimych łąk i muraw.
Szczególna uwaga zostanie poświęcona ochronie oczek wodnych i terenów podmokłych, a także zachowaniu stanowisk rzadkich roślin, takich jak storczyk, pełnik europejski czy kosaciec syberyjski. Usunięte zostaną również pozostałości dzikich wysypisk, a teren zostanie przywrócony do naturalnego stanu.


