Podczas uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej 250. rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych na Kopcu Kościuszki w Krakowie, ambasador USA w Polsce Thomas Rose podkreślił wyjątkową siłę relacji między Polską a USA. Jak zaznaczył, więzi te są tak głębokie i trwałe, że nie można ich złamać.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.
Ambasador Rose zwrócił uwagę, że wspólna historia obu narodów opiera się na wartościach takich jak wolność, suwerenność, wiara, rodzina i oddanie. Wskazał, że wytrwałość Polski stanowi inspirację dla całego świata.
Jeśli zapytacie Amerykanów, kim był Kościuszko, odpowiedzą wam, że był Amerykaninem urodzonym w Polsce. Myślimy o Kościuszce jako o Amerykaninie. Myślimy o nim jako o Polaku z urodzenia, Amerykaninie z wyboru - mówił w czwartek w Krakowie.
Rose podkreślił, że esencją Ameryki jest to, że każdy, skądkolwiek, może do niej przybyć i stać się Amerykaninem. I dlatego więź między Polską i USA jest tak silna, głęboka, niezłomna, nikt nie może jej złamać - ocenił ambasador.
To honor tu być w imieniu prezydenta, który kocha Polskę - powiedział ambasador Thomas Rose. Dodał, że być może w przyszłości uda się namówić prezydenta USA, aby - tak jak goście w czwartek - wszedł na Kopiec Kościuszki. Według ambasadora czwartkowa uroczystość daje także pewność, że Polacy będą z USA przez następne 250 lat.
Prezes Komitetu Kopca Kościuszki, Piotr Dobosz, przypomniał, że Kościuszko jest postacią łączącą historię Polski i USA, a sam kopiec powstał w latach 1820-1823 jako hołd dla jednego z największych bohaterów wolności na świecie.
Stany Zjednoczone świętują w tym roku 250-lecie istnienia. Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych, ogłoszona 4 lipca 1776 roku, dała początek wolności 13 byłych kolonii brytyjskich i stała się fundamentem amerykańskiej państwowości.


