Nocny atak ukraińskich dronów na cele w Rosji. Uderzono m.in. w zakłady chemiczne w obwodzie tulskim na południe od Moskwy oraz składy paliw w Rybińsku na północ od stolicy Rosji. W obu miejscach wybuchły silne pożary.
- Ukraińskie drony zaatakowały nocą rosyjskie zakłady chemiczne Azot w Nowomoskowsku (obwód tulski) oraz składy paliw w Rybińsku (na północ od Moskwy).
- Za cele ataków uznano też infrastrukturę kolejową w Wiaźmie (obwód smoleński) i zajezdnię lokomotywową w Iłowajsku (okupowana część obwodu donieckiego).
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Portal RBK-Ukraina podał, że bezzałogowce uderzyły w zakłady chemiczne Azot w Nowomoskowsku w obwodzie tulskim. Słychać tam było eksplozje, a mieszkańcy publikowali nagrania, pokazujące silny pożar.
Ukraińskie drony masowo uderzyły też w obwód jarosławski na północ od Moskwy. Zaatakowano przemysłowy magazyn paliwa w Rybińsku, wywołując pożar - poinformował gubernator regionu. Jak dodał, nie było ofiar w ludziach.
Kolejnymi celami ukraińskich ataków była infrastruktura kolejowa w mieście Wiaźma w obwodzie smoleńskim i zajezdnia lokomotywowa w Iłowajsku, w okupowanej przez Rosję części obwodu donieckiego.


