Nocny atak ukraińskich dronów na cele w Rosji. Uderzono m.in. w zakłady chemiczne w obwodzie tulskim na południe od Moskwy oraz składy paliw w Rybińsku na północ od stolicy Rosji. W obu miejscach wybuchły silne pożary.

  • Ukraińskie drony zaatakowały nocą rosyjskie zakłady chemiczne Azot w Nowomoskowsku (obwód tulski) oraz składy paliw w Rybińsku (na północ od Moskwy).
  • Za cele ataków uznano też infrastrukturę kolejową w Wiaźmie (obwód smoleński) i zajezdnię lokomotywową w Iłowajsku (okupowana część obwodu donieckiego).
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Portal RBK-Ukraina podał, że bezzałogowce uderzyły w zakłady chemiczne Azot w Nowomoskowsku w obwodzie tulskim. Słychać tam było eksplozje, a mieszkańcy publikowali nagrania, pokazujące silny pożar.

Ukraińskie drony masowo uderzyły też w obwód jarosławski na północ od Moskwy. Zaatakowano przemysłowy magazyn paliwa w Rybińsku, wywołując pożar - poinformował gubernator regionu. Jak dodał, nie było ofiar w ludziach.

Kolejnymi celami ukraińskich ataków była infrastruktura kolejowa w mieście Wiaźma w obwodzie smoleńskim i zajezdnia lokomotywowa w Iłowajsku, w okupowanej przez Rosję części obwodu donieckiego.

Rosyjski atak na Ukrainę

W nocy z soboty na niedzielę także siły rosyjskie atakowały Ukrainę. Według Sił Powietrznych tego kraju okupanci użyli w atakach 98 dronów, z czego 91 zostało strąconych lub unieszkodliwionych środkami walki elektronicznej. 

Siedem bezzałogowców trafiło w cele w sześciu miejscach - przekazano w komunikacie.