Na zachodzie Ukrainy rozbił się bombowiec frontowy Su-24M - poinformowały we wtorek ukraińskie siły powietrzne. W katastrofie zginęło dwóch członków załogi - pilot i nawigator.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Siły Powietrzne Ukrainy wydały komunikat, w którym poinformowały, że do zdarzenia doszło około godziny 19:00 czasu lokalnego w obwodzie chmielnickim na zachodzie Ukrainy.

Rozbił się tam bombowiec frontowy Su-24M z 7. Brygady Lotnictwa Taktycznego im. Petra Franki Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy. "Załoga Su-24M - pilot i nawigator - wykonywała zadania w obwodzie chmielnickim" - wskazano.

"Niestety, obaj lotnicy zginęli. Składamy szczere wyrazy współczucia rodzinom majora Bohdana Hryhorowycza Zaharulki oraz starszego porucznika Bohdana Ołeksandrowycza Babenki. Bronili naszego kraju do ostatniego tchu..." - napisano.

W miejscu, gdzie spadł samolot, działają odpowiednie służby. Nie ma ofiar wśród ludności cywilnej. Ustalane są przyczyny i okoliczności katastrofy.

Kolejna katastrofa lotnicza

To kolejna katastrofa z udziałem ukraińskiego samolotu bojowego. Ostatnio, w sierpniu 2025 roku, Siły Powietrzne Ukrainy informowały o katastrofie myśliwca frontowego MiG-29, który rozbił się przy podejściu do lądowania po powrocie z misji bojowej. Zginął wówczas 46-letni pilot.

Wcześniej, w czerwcu 2025 r., podczas odpierania rosyjskiego ataku uszkodzony został, a następnie rozbił się myśliwiec wielozadaniowy F-16 (pilot zginął). W drugiej połowie lipca tegoż roku ukraińskie władze poinformowały natomiast o stracie myśliwca Mirage 2000. Jego pilot zgłosił awarię, a następnie katapultował się. Został odnaleziony w stabilnym stanie, a na ziemi nie odnotowano ofiar.