Okupacyjne władze Krymu wprowadzają nocny zakaz jazdy motorowerami, motocyklami i innymi tego typu pojazdami. Powód? Jednoślady dźwiękiem przypominają ukraińskie drony.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Od 17 czerwca na okupowanym przez Rosję Krymie będzie obowiązywać zakaz poruszania się nocą na motorowerach, motocyklach czy skuterach - informuje niezależny rosyjski portal Meduza. Ograniczenia mają obowiązywać aż do odwołania w godz. 20:00 - 6:00.
Okupacyjne władze Krymu tłumaczą, że głównym celem wprowadzenia zakazu jest "zapewnienie bezpieczeństwa publicznego oraz ochrona obiektów wojskowych i strategicznych". Oleg Kriuczkow, doradca rosyjskiego gubernatora Krymu Siergieja Aksjonowa, wyjaśnia, że dźwięki silników spalinowych zamontowanych w jednośladach są łudząco podobne do odgłosów silników ukraińskich dronów, które regularnie atakują półwysep.
Nocne przejazdy mogą utrudniać pracę rosyjskich oddziałów odpowiedzialnych za zwalczanie bezzałogowców. Jest kilka powodów, by porozmawiać ze swoimi dziećmi i wyjaśnić im: dźwięki silników skuterów zagłuszają odgłos silnika drona; wróg werbuje wasze dzieci do nocnych przejażdżek; karabiny maszynowe mobilnych grup ogniowych reagują w nocy na dźwięk silnika, mogą się zdarzyć różne sytuacje. Czasem tragiczne w skutkach - mówi Oleg Kriuczkow.
Od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę Krym jest regularnie atakowany przez ukraińskie drony. W ostatnich tygodniach celem były m.in. zakłady przemysłowe oraz ciężarówki transportujące paliwo. Od 10 czerwca, po ataku dronów na pociąg relacji Moskwa-Symferopol, władze wstrzymały także nocne kursy dalekobieżnych pociągów pasażerskich.


