Aktywiści Flotylli Sumud złożyli zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez m.in. izraelskiego żołnierza i domagają się wszczęcia postępowań karnych przez polską prokuraturę. Poseł Franciszek Sterczewski (KO) podkreślił na konferencji prasowej, że zakaz wjazdu do Polski dla izraelskiego ministra Itamara Ben-Gwira to za mało.
- Aktywiści Flotylli Sumud złożyli do polskiej prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia zbrodni międzynarodowych przez izraelskich przywódców, urzędników i wojskowych.
- Poseł KO Franciszek Sterczewski ocenił, że pięcioletni zakaz wjazdu do Polski dla izraelskiego ministra Itamara Ben-Gwira "to zdecydowanie za mało" i zaapelował o dalsze sankcje wobec władz Izraela.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W środę w Sejmie odbyła się konferencja prasowa aktywistów międzynarodowej misji humanitarnej - Globalnej Flotylli Sumud. Flotylla, która płynęła z pomocą dla Strefy Gazy, została w ostatnich dniach zatrzymana przez siły izraelskie. Wśród uczestników konferencji byli przedstawiciele diaspory palestyńskiej w Polsce, polskiej sekcji Globalnej Flotylli Sumud oraz osoby, które zostały zatrzymane przez Izrael i przebywały w więzieniach.
Sterczewski, który w ubiegłym roku sam uczestniczył w Flotylli, zauważył, że tegoroczna misja "znowu została zatrzymana i znowu pomoc nie została udzielona". Według posła zakaz wjazdu do Polski dla izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben-Gwira "to zdecydowanie za mało". Minister Ben-Gwir otrzymał 5-letni zakaz wjazdu do Polski po tym, jak opublikował prowokacyjne nagranie, na którym drwi z zatrzymanych, klęczących i skutych kajdankami aktywistów flotylli.
Oczekujemy od polskich i europejskich władz objęcia zakazem i deklaracją zatrzymania i postawienia przed wszelkimi możliwymi trybunałami premiera Izarela Benjamina Netanyahu, całego jego rządu, nałożenia embargo na handel z Izraelem, objęcia tego państwa sankcjami i jak najszybszego zatrzymania wojny i toczącego się ludobójstwa - apelował Sterczewski.
Nina Ptak, prezeska polsko-palestyńskiej Inicjatywy na Rzecz Sprawiedliwości "Kaktus", poinformowała, że w poniedziałek do polskiej prokuratury złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia zbrodni międzynarodowych.
Zawiadomienie złożyli polscy obywatele pochodzenia palestyńskiego dotknięci działaniami Izraela w Gazie - Amjad Agha i Ahmed Elsaftaw - wraz z Fundacją "Kaktus" oraz Fundacją Hind Rijab, która zajmuje się dokumentowaniem i ściganiem domniemanych zbrodni wojennych popełnianych wobec Palestyńczyków.
Jak wskazano w dokumencie, zawiadomienie dotyczy podejrzenia "popełnienia zbrodni międzynarodowych, w tym ludobójstwa, przez wysokich rangą izraelskich przywódców, urzędników i wojskowych, którzy skutecznie stworzyli w Gazie warunki obliczone na fizyczne wyniszczenie jej mieszkańców".
Flotylla Global Sumud, organizowana przez koalicję ruchów propalestyńskich, po raz pierwszy wyruszyła z portów śródziemnomorskich we wrześniu 2025 r. Kolejna już Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w połowie maja z Turcji w stronę wybrzeża Strefy Gazy. Jej celem było, jak deklarowali organizatorzy, przełamanie blokady Strefy Gazy ustanowionej przez wojsko Izraela i stworzenie korytarza humanitarnego do palestyńskiej półenklawy. Władze Izraela twierdzą, że inicjatywę tą wspierał terrorystyczny Hamas.
Według danych Globalnej Flotylli w ostatnich dniach siły izraelskie przechwyciły wszystkie 50 jednostek wchodzących w skład konwoju, na których pokładach znajdowało się 428 osób, w tym Polacy.


