Joe Kent, dotychczasowy szef Narodowego Centrum Antyterrorystycznego w USA, zrezygnował ze swojej funkcji w proteście przeciwko wojnie USA i Izraela z Iranem. W swoim oświadczeniu nie szczędził gorzkich słów pod adresem Białego Domu i izraelskiego lobby, oskarżając je o wywołanie konfliktu. "Iran nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla naszego kraju" – napisał w liście do Donalda Trumpa.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W swoim oświadczeniu, opublikowanym na platformie X, Kent nie pozostawił wątpliwości co do motywów swojego odejścia. "Nie mogę z czystym sumieniem popierać trwającej wojny w Iranie. Iran nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla naszego kraju i jest oczywiste, że rozpoczęliśmy tę wojnę pod naciskiem Izraela i jego potężnego amerykańskiego lobby" - napisał Kent.
W liście skierowanym bezpośrednio do prezydenta Donalda Trumpa, Kent poszedł jeszcze dalej, oskarżając izraelskich urzędników i wpływowe amerykańskie media o prowadzenie "kampanii dezinformacyjnej, która całkowicie podważyła program ‘America First’ i zasiała nastroje prowojenne, aby zachęcić do wojny z Iranem".
Polityk porównał obecną sytuację do wojny w Iraku w 2003 roku, którą - jego zdaniem - również "zainscenizował Izrael".
Dymisja Kenta to pierwszy tak otwarty i publiczny protest wysokiego rangą członka administracji Trumpa przeciwko wojnie z Iranem. Wcześniej głosy sprzeciwu pojawiały się jedynie w kuluarach lub w formie nieoficjalnych wypowiedzi.
Joe Kent to weteran sił specjalnych USA, służył w Iraku i Jemenie. Jego życie naznaczyła osobista tragedia - jego żona, Shannon Smith, specjalistka ds. kryptologii w Marynarce Wojennej, zginęła w zamachu Państwa Islamskiego w syryjskim Manbidżu w 2019 roku. Od tego czasu Kent stał się jednym z najgłośniejszych krytyków amerykańskich interwencji wojskowych i establishmentu politycznego.
W ostatnich latach bezskutecznie ubiegał się o miejsce w Kongresie z ramienia Partii Republikańskiej, a w Narodowym Centrum Antyterrorystycznym podlegał dyrektor Wywiadu Narodowego Tulsi Gabbard, która podziela wiele jego poglądów.
Wcześniej doradca prezydenta i "car od kryptowalut i AI" David Sacks - również znany z podobnych poglądów co Kent - opowiadał się w jednym z podcastów za szybkim zakończeniem wojny, ostrzegając, że Izrael może użyć broni jądrowej.
Atak na Iran jest mocno krytykowany przez antyinterwencjonistyczne skrzydło ruchu MAGA - w tym kontrowersyjnego publicystę Tuckera Carlsona oraz byłą kongresmenkę Marjorie Taylor Greene - lecz sondaże wskazują na to, że reprezentują oni niewielką część ruchu związanego z prezydentem Trumpem.
Według badania Quinnipiac University, wojnę popiera 85 proc. wyborców republikanów, choć ogół wyborców (53 proc.) jest jej przeciwny.


