​Wznowienie wojny ze Stanami Zjednoczonymi jest prawdopodobne - oświadczył w sobotę zastępca szefa sztabu irańskich sił zbrojnych, generał Mohammad Dżafar Asadi. Jego słowa cytuje agencja Fars, a wypowiedź padła po odrzuceniu przez prezydenta USA Donalda Trumpa najnowszej propozycji pokojowej Teheranu.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Generał Asadi podkreślił, że "Stany Zjednoczone nie dotrzymały żadnych obietnic ani porozumień", a Iran przygotował dla przeciwnika "zaskakujące działania, wykraczające poza jego wyobrażenia".

W piątek Iran, za pośrednictwem Pakistanu, przekazał Amerykanom nową propozycję porozumienia - jej szczegóły nie zostały ujawnione. Donald Trump stwierdził jednak, że nie jest nią usatysfakcjonowany.

Reuters napisał, że wśród propozycji znalazło się m.in. otwarcie cieśniny Ormuz i przełożenie na później rozmów o irańskim programie jądrowym.

Wiceszef irańskiej dyplomacji Kazem Gharibabadi, cytowany przez CNN, zaznaczył, że Teheran jest gotowy zarówno na kontynuację wojny, jak i na działania dyplomatyczne. "Piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych" - ocenił.

Irańskie media państwowe potwierdzają twarde stanowisko w sprawie żeglugi przez strategiczną Cieśninę Ormuz. Teheran podkreśla, że to Iran sprawuje nad nią pełną kontrolę. Jak informuje agencja Tasnim, marynarka Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej ma zapewnić bezpieczeństwo i dobrobyt regionu dzięki dominacji nad wodami Zatoki Perskiej i Ormuzu.

Zawieszenie broni trwa, ale perspektywa zgody nie wydaje się bliska

Zawieszenie broni między USA a Iranem obowiązuje od 8 kwietnia, po blisko 40 dniach wzajemnych ataków. Od tego czasu Donald Trump wielokrotnie domagał się przywrócenia swobody żeglugi przez Ormuz. Iran utrzymuje jednak, że tranzyt statków musi być uzgadniany z władzami w Teheranie, co oznaczałoby zasadniczą zmianę wobec wcześniejszej swobody żeglugi.

Rokowania o trwałym zakończeniu wojny utknęły w martwym punkcie. Bezpośrednie rozmowy w Islamabadzie 11 kwietnia nie przyniosły przełomu, a różnice dotyczące m.in. statusu Ormuzu i kwestii nuklearnych pozostają znaczące. Zaplanowane na ostatni weekend rozmowy delegacji Iranu i USA w Islamabadzie nie doszły do skutku.