W parku narodowym Czeska Szwajcaria na zachodzie Czech od sobotniego popołudnia trwa poważny pożar lasu. Ogień objął już 100 hektarów, a z żywiołem walczy 50 jednostek straży pożarnej. Do akcji gaśniczej zaangażowano cztery śmigłowce. W regionie wprowadzono stan nadzwyczajny.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Pożar wybuchł w miejscowości Rynartice, będącej częścią gminy Jetrzichovice. W rejonie objętym akcją obowiązuje zakaz lotów, w tym używania dronów i innych bezzałogowych statków powietrznych.
O ilości zaangażowanych jednostek i czterech śmigłowcach (dwóch policyjnych i dwóch wojskowych) napisał portal iDNES.cz.
Według informacji przekazanych przez strażaków, płoną zarówno drzewa z koronami, jak i ściółka leśna. Ogień rozprzestrzenia się pod powierzchnią lasu, co powoduje powstawanie kilku ognisk pożaru na dotkniętym obszarze. Akcja gaśnicza prowadzona jest w trudnodostępnym terenie.
Strażacy w sobotę wieczorem skorygowali wcześniejsze doniesienia, które mówiły, że ogień objął aż 900 hektarów lasu.


