Przez cieśninę Ormuz przepłynęły kolejne statki powiązane z Turcją i Japonią - poinformowały w sobotę władze obu krajów. Ponadto Iran zezwolił także na tranzyt przez cieśninę statkom przewożącym towary pierwszej potrzeby i pomoc humanitarną - podała irańska agencja Tasnim.
- Iran zezwolił na tranzyt statków m.in. z pomocą humanitarną przez cieśninę Ormuz.
- Kolejne jednostki związane z Turcją i Japonią przepłynęły przez cieśninę mimo częściowej blokady.
- Zamknięcie cieśniny przez Iran spowodowało m.in. wzrost światowych cen ropy.
- Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.
Irańskie władze wydały zgodę na tranzyt przez cieśninę Ormuz statkom przewożącym towary pierwszej potrzeby i pomoc humanitarną - poinformowała agencja Tasnim. Decyzja ta dotyczy jednostek kierujących się do irańskich portów, w tym tych znajdujących się obecnie na Morzu Omańskim.
Turecki minister transportu Abdulkadir Uraloglu poinformował, że już drugi statek należący do tureckiego armatora przepłynął przez Ormuz. Dodał, że w momencie wybuchu wojny w regionie znajdowało się 15 statków należących do tureckich armatorów, z których dwa zdołały dotąd przepłynąć przez cieśninę.
Również japońskie ministerstwo transportu podało, że drugi tankowiec LPG powiązany z Japonią bezpiecznie przepłynął przez Ormuz mimo jej częściowej blokady.
Według niepotwierdzonych doniesień Iran pobiera od przepływających tankowców opłatę w wysokości około 1 dolara za baryłkę, ale nie jest jasne, czy japońskie jednostki LPG uiściły tę opłatę - podała agencja Kyodo.
Tymczasem irańskie media państwowe, powołując się na dowódcę marynarki Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), podały, że irański dron uderzył w statek powiązany z Izraelem w cieśninie Ormuz i spowodował pożar jednostki.
Cieśnina Ormuz wciąż jest jednym z wiodących tematów, pojawiających się w relacjach z wojny zapoczątkowanej przez amerykańsko-izraelskie bombardowania Iranu 28 lutego. Przez ten wąski korytarz morski przepływa zazwyczaj jedna piąta transportów światowej ropy. Jej częściowa blokada przyczyniła się do znaczącego wzrostu cen tego surowca.
Ormuz odgrywa także istotną rolę w transporcie nawozów - przepływa przez nią około jedna trzecia światowego morskiego handlu tymi produktami. Ich niedobory mogą prowadzić do wzrostu cen żywności, a nawet do kryzysu żywnościowego, zwłaszcza w krajach afrykańskich.


