Gazowiec Mubaraz pokonał cieśninę Ormuz i zmierza w kierunku Chin - przekazała we wtorek agencja Bloomberga, powołując się na dane firm monitorujących żeglugę. Statek przewozi skroplony gaz ziemny ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

  • Pierwszy od początku wojny gazowiec z LNG z ZEA pokonał cieśninę Ormuz i zmierza w kierunku Chin. Może to oznaczać przełom.
  • Blokada USA w rejonie Ormuzu ogranicza ruch tankowców i wpływa na globalne ceny ropy oraz gazu.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Gazowiec Mubaraz, który przebywał w Zatoce Perskiej co najmniej od początku marca, w poniedziałek ponownie uruchomił transponder i przepłynął cieśninę Ormuz. Ruch w niej niemal zamarł od wybuchu ataku USA i Izraela na Iran. Przed wojną eksportowano tym szlakiem jedną piątą światowego wolumenu ropy naftowej i LNG.

Jednocześnie z danych satelitarnych, na które powołał się Bloomberg, wynika, że tankowce załadowane irańską ropą zgromadziły się w rejonie portu Czabahar na południowym wschodzie Iranu, nieco przed linią amerykańskiej blokady w cieśninie, egzekwowanej przez siły USA od połowy kwietnia wobec statków płynących do i z irańskich portów.

Cieśnina Ormuz blokowana przez USA

Zdaniem agencji nagromadzenie tankowców w okolicy Czabaharu wskazuje, że amerykańska blokada cieśniny Ormuz stanowi skuteczną barierę dla irańskiego eksportu. Iran nadal ładuje ropę na statki, ale wkrótce może zostać zmuszony do wstrzymania produkcji z powodu wyczerpania się miejsca w magazynach - ocenia Bloomberg.

Nie wiadomo, iloma pustymi tankowcami dysponuje jeszcze Iran, ale według agencji wydaje się, że starsze jednostki są przywracane do służby. Wyprodukowany 30 lat temu wielki tankowiec typu VLCC, który może pomieścić do 2 mln baryłek ropy, w zeszłym tygodniu zaczął nadawać sygnał z Zatoki Perskiej. Oznacza to, że statek, który ostatni ładunek dostarczył w 2023 roku, obecnie zmierza na zachód w kierunku wyspy Chark, z której Iran eksportuje większość swojej ropy - przekazał Bloomberg.

Rosyjski superjacht przepłynął przez cieśninę Ormuz

Luksusowy jacht Nord należący do jednego z kluczowych sojuszników prezydenta Rosji Władimira Putina - miliardera Aleksieja Mordaszowa - przepłynął przez cieśninę Ormuz. Stało się tak mimo blokady kluczowego kanału żeglugowego.

Był to jeden z niewielu prywatnych statków, które przepłynęły przez cieśninę w ostatnich miesiącach.