Decyzja o wykluczeniu senatora Jacka Włosowicza z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości wywołała poruszenie na scenie politycznej. Sam zainteresowany nie kryje zaskoczenia i podkreśla, że nie prowadzi jeszcze rozmów o swojej politycznej przyszłości, choć już otrzymuje liczne propozycje współpracy z innych ugrupowań.
- Senator Jacek Włosowicz został wykluczony z klubu parlamentarnego PiS po krytycznych wypowiedziach na temat polityki partii.
- Polityk przyznał, że decyzja była dla niego zaskoczeniem i potrzebuje czasu na przemyślenie dalszych kroków.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
W środę wieczorem rzecznik Prawa i Sprawiedliwości poinformował o zawieszeniu senatora Jacka Włosowicza i wszczęciu procedury jego usunięcia z klubu parlamentarnego. Decyzja ta zapadła po publicznych wypowiedziach senatora, w których krytycznie odniósł się do polityki partii, zwłaszcza w kontekście europejskiego programu SAFE. Włosowicz ocenił, że program ten stanowi "bardzo duży impuls finansowy i gospodarczy" dla Polski, a sprzeciw PiS wobec tej inicjatywy wynika przede wszystkim z emocji i faktu, że nie jest to projekt tego ugrupowania. Decyzja o wykluczeniu Jacka Włosowicza z PiS zapadła w czwartek.
Jacek Włosowicz nie ukrywa, że decyzja o wykluczeniu była dla niego niespodzianką. Podkreślił, że nie spodziewał się takiego obrotu spraw. To pokazuje, że nie można prowadzić jakiejkolwiek dyskusji wewnętrznej, to rzecz pierwsza, a to, że się nie słucha argumentów, to rzecz druga - powiedział senator. Dodał, że potrzebuje czasu, aby przemyśleć swoją przyszłość polityczną.
Choć senator nie prowadzi jeszcze rozmów o dołączeniu do innego klubu lub partii, przyznał, że otrzymał już wiele telefonów od polityków reprezentujących różne ugrupowania. Wszystkie z nich dotyczą możliwości dalszej współpracy. Na razie musi mi się to ułożyć w głowie i wtedy zobaczymy, jakie możemy znaleźć formy współpracy - zaznaczył Włosowicz.
Włosowicz otwarcie skrytykował obecny kierunek, w jakim zmierza Prawo i Sprawiedliwość, zwłaszcza tzw. "narodowe skrzydło" partii. Według senatora ugrupowanie przesuwa się z pozycji narodowych na pozycje nacjonalistyczne, co przejawia się m.in. próbami dystansowania Polski od organizacji międzynarodowych, w tym Unii Europejskiej. To naiwne - ocenił polityk.
Senator wyraził również zaniepokojenie pojawiającymi się w PiS głosami krytycznymi wobec Ukrainy, zwłaszcza po rosyjskiej inwazji i napływie uchodźców do Polski. To mnie bardzo niepokoi i rozczarowuje, że w ogóle do takich poglądów w tak porządnej partii, jaką było PiS, konserwatywnej partii, może dochodzić - podkreślił Włosowicz.
Jacek Włosowicz ma bogatą historię polityczną. W przeszłości był członkiem PiS, a następnie Solidarnej Polski, z której został wykluczony w 2022 roku. Obecnie nie należy do żadnej partii, choć w wyborach w 2023 roku uzyskał mandat senatora startując z listy PiS. Wcześniej pełnił funkcję senatora w VI, IX i X kadencji, a w 2009 roku został europosłem.


