Tuż przed posiedzeniem rządu, które rozpoczęło się w samo południe, Donald Tusk wypowiedział się dość oryginalnie na temat ETS, czyli Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. Premier poinformował też, że "Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu". "Ten konflikt nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa. Polska ma inne zadania w ramach NATO (...). Nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze to rozumieją" - powiedział szef rządu.

  • Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Tusk podkreślił, że OZE to najbardziej suwerenne źródło energii dla Polski, w przeciwieństwie do importowanej ropy.
  • Premier mówi także o konieczności szczególnych rozwiązań dla Polski w ramach ETS, aby zminimalizować negatywny wpływ systemu na ceny energii.
  • Było też nawiązanie m.in. do określenia Przemysława Czarnka "oze-sroze". 
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

ETS i OZE, czyli spór o politykę energetyczną i klimatyczną

Coraz częściej słyszymy nawoływania PiS-u, żeby opuścić umowy europejskie, w tym ETS - powiedział Donald Tusk, po czym zacytował słowa byłego premiera Mateusza Morawieckiego z 2023 roku: "Wyjście z ETS nie jest możliwe. To proponują ci, którzy nie mają wiedzy, albo mają złą wolę w tej kwestii". 

Kolejno Donald Tusk zacytował lidera Konfederacji Sławomira Mentzena: "Jeżeli spojrzymy na relacje z Unią Europejską, to Tusk jest według mnie bardziej asertywny niż Morawiecki". 

ETS to mechanizm wprowadzony przez Unię Europejską, by ograniczać emisję gazów cieplarnianych - głównie CO2 - poprzez nadanie im ceny. Jest to jedno z głównych narzędzi unijnej polityki klimatycznej. Od 2028 roku ma wejść w życie ETS 2, czyli system, który prawami do emisji obejmie m.in. transport czy budownictwo.

Tym wszystkim, którzy uważają, że ETS to taki "sre-ts", że użyję języka obowiązującego dzisiaj w opozycji - nie, to nie jest proste, to wymaga skomplikowanych działań. Na szczęście mamy ekipę, która potrafi to zrobić. Przeprowadziliśmy wiele działań, aby rozbroić pierwszy ETS i przekształcić myślenie europejskich partnerów o cenach energii w kwestii dyskusji o ETS 2. Nasze działania już przyniosły efekt - powiedział premier.

Komentarz premiera jest pokłosiem tego, że rano prezydent Karol Nawrocki przesłał do jego kancelarii swoje stanowisko ws. Europejskiego Systemu Handlu Emisjami. Nawrocki ostrzega, że system ETS przyczynił się do deindustrializacji Europy i osłabienia jej przemysłu. 

Jeśli chodzi o "oze-sroze" (określenie jest nawiązaniem do tego, jak OZE nazwał Przemysław Czarnek - były minister edukacji w rządzie PiS i obecny kandydat na premiera, jeśli hipotetycznie PiS doszłoby do władzy po kolejnych wyborach), chcę uzmysłowić wszystkim sceptykom, że OZE jest najbardziej suwerennym źródłem energii, jakim dysponuje Polska. Ropa zawsze będzie musiała być importowana, co nas uzależnia. Dlatego będziemy mądrze rozwijać polskie, bezpieczne i tanie OZE - powiedział Donald Tusk.

Premier dodał, że Polska będzie domagała się szczególnych rozwiązań - tak "aby uszanować naszą sytuację, w której ETS stanowi negatywny czynnik w cenach energii". 

Będziemy dalej o to walczyć, na szczęście mamy dobrą ekipę, która potrafi to zrobić - powiedział Donald Tusk.

"Polska nie wyśle swoich wojsk do Iranu"

Konflikt na Bliskim Wschodzie nie dotyczy bezpośrednio naszego bezpieczeństwa. Polska ma inne zadania w ramach NATO. Dotyczy to zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich, które są ciągle - powiedziałbym - w budowie. To, co mamy w dyspozycji, jeśli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku. To nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją - mówił także premier, zapewniając, że nie wyślemy naszych wojsk do Iranu.

Wtorek to 18. dzień wojny USA i Izraela z Iranem. Naloty na polecenie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i premiera Izraela Benjamina Netanjahu na cele w Iranie rozpoczęły się 28 lutego. Teheran w odpowiedzi atakuje niektóre państwa w regionie, w tym mieszczące się tam bazy amerykańskie. W odwecie Iran zamknął również cieśninę Ormuz

W warunkach pokoju przez ten szlak na Bliskim Wschodzie przepływa m.in. około 20 proc. zużywanej na świecie ropy naftowej. Jego blokada przyczyniła się do gwałtownego wzrostu ropy na światowych rynkach - w tym również do tego, że ceny paliw w Polsce wystrzeliły

Początkowo Trump określał, że celem ataków, które nazwał operacją "Epicka Furia" jest obalenie reżimu i faktycznie potwierdzono, że najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, ajatollah Ali Chamenei, nie żyje. Wymiana ognia jednak trwa.