"Epicka Furia" to oficjalny kryptonim operacji wojskowej USA i Izraela przeciwko Iranowi, którą Donald Trump rozpoczął w sobotę, 28 lutego. Nieoficjalnie mówi się na nią "Operacja Dekapitacja". Wcześniejsza operacja schwytania prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro realizowana przez amerykańską jednostkę specjalną Delta Force nosiła z kolei kryptonim "Absolute Resolve". Była jeszcze tzw. Południowa Włócznia. Skąd te nazwy?
- Nazwy amerykańskich operacji wojskowych są nadawane przez odpowiednie dowództwa i regulowane przez wewnętrzne wytyczne Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych.
- Kryptonimy - oprócz ułatwienia komunikacji - mają przede wszystkim budować odpowiedni wizerunek i wiązać się przesłaniem psychologicznym.
- Skąd nazwa "Epicka Furia"? Dlaczego w kontekście działań USA i Izraela w Iranie łączy się z pojęciem "dekapitacja"? O tym poniżej.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Nazwy operacji wojskowych Stanów Zjednoczonych są nadawane przede wszystkim przez wojsko, a dokładniej przez odpowiednie dowództwa operacyjne. Proces ten jest regulowany przez wewnętrzne wytyczne Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Zazwyczaj to sztab operacyjny przygotowuje propozycje nazw, które następnie są zatwierdzane przez wyższe dowództwo. W niektórych przypadkach, szczególnie przy operacjach o dużym znaczeniu politycznym, na ostateczny wybór nazwy może mieć wpływ administracja prezydencka.
Nazwy operacji mają charakter kodowy. Często są wybierane tak, by niosły określony przekaz: zarówno wewnętrzny - dla żołnierzy, jak i zewnętrzny: dla opinii publicznej i sojuszników. Kryptonim operacji ma dwie funckje - ułatwienie komunikacji oraz przede wszystkim kształtowanie wizerunku. Chodzi więc niezaprzeczalnie o aspekt psychologiczny.
Poniedziałek to trzeci dzień operacji wojskowej Izraela i USA przeciwko Iranowi pod kryptonimem nadanym przez Pentagon "Epicka Furia". Nazwa nie jest przypadkowa - miała sygnalizować skalę i intensywność uderzeń na cele w Iranie. Donald Trump ogłosił jej rozpoczęcie zapowiadając, że "świat nigdy nie widział niczego podobnego". W swoich mediach społecznościowych napisał z kolei, że armia USA rozpoczęła "dużą operację militarną" w Iranie.
Skąd natomiast skojrzenie ze słowem "dekapitacja" i potoczna nazwa działań - "Operacja Dekapitacja"? Analitycy tłumaczą to jako strategię wojskową, która polega na fizycznej eliminacji wierchuszki, czyli najwyższego kierownictwa, "głowy" państwa czy przywódcy organizacji. Tu nazwa splata się z efektem - ajatollah Ali Chamenei został zabity w swoim biurze w sobotę rano w czasie amerykańsko‑izraelskich nalotów. W niedzielę Donald Trump informował, że dotychczas - oprócz Chameneiego - zginęło 48 przedstawicieli najwyższych władz Iranu.


