​Mateusz Morawieckie odniósł się do reakcji partii na powołanie przez niego Stowarzyszenia Rozwój Plus. "Nie zrezygnuję. To stowarzyszenie jest założone. Założyciele już wszelkie dokumenty podpisali i złożyli. Teraz już jest decyzja w rękach sądu rejestrowego, nie będę tego na pewno wycofywał" - powiedział były premier. Wcześniej rzecznik partii stwierdził, że "stowarzyszenie jest sprzeczne ze statutem PiS, a to rodzi konsekwencje dyscyplinarne". Był to komentarz partii po czwartkowym posiedzeniu prezydium Komitetu Politycznego PiS.

  • Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl.

Rzecznik PiS poinformował, że czwartkowe spotkanie prezydium Komitetu Politycznego PiS było kontynuacją przerwanego spotkania z początku tygodnia.

Morawiecki założył stowarzyszenie. Jest reakcja PiS

Wśród tematów wymieniał bieżące kwestie polityczne oraz wewnętrzne sprawy partii, w tym plany Mateusza Morawieckiego ws. jego Stowarzyszenia Rozwój Plus.  Bochenek przekonywał ponadto, że rozmowa na temat stowarzyszenia odbyła się w "bardzo spokojnym tonie".

Pokłosiem tej dyskusji - jak relacjonował Bochenek - było podjęcie decyzji dotyczącej zalecenia prezesowi PiS utworzenia rady eksperckiej, która miałaby wspierać partię w przygotowaniach do kampanii parlamentarnej. Jednym z elementów decyzji było zwrócenie uwagi członkom ugrupowania na obowiązywanie art. 6 ust. 1 pkt. 3 statutu PiS zakazującego członkom partii udziału w innych organizacjach politycznych.

Dopytywany zaś, o to czy takim działaniem jest udział w stowarzyszeniu Mateusza Morawieckiego, rzecznik PiS odparł, że stowarzyszenie jest sprzeczne ze statutem partiiTa działalność, prowadzona przez członków PiS w ramach tego stowarzyszenia, jest działalnością sprzeczną ze statutem PiS, a to rodzi określone konsekwencje dyscyplinarne i to wynika bezpośrednio ze statutu PiS - mówił Bochenek.

"Oferta dla parlamentarzystów"

Nie chciał jednak odpowiedzieć na pytanie, kto poniesie te konsekwencje. Bochenek określił decyzje prezydium Komitetu Politycznego jako "ofertę". Wychodzimy z pewną ofertą do naszych parlamentarzystów, członków PiS, zwłaszcza tych, którzy być może po pewnej refleksji zrezygnują z udziału w stowarzyszeniu, o którym tu rozmawiamy, i będą chcieli się aktywnie włączyć w budowanie szerokiego patriotycznego frontu - dodał. 

Dopytywany o to, czy Prawu i Sprawiedliwości grozi rozłam, Bochenek odparł, że "to jest wybór tych osób". Każdy jest dorosłym człowiekiem, polityka to poważna sprawa, każdy bierze odpowiedzialność za swoje decyzje. I myślę, że ta pozytywna oferta stworzenia pewnej przestrzeni, również dla tych, którzy być może twierdzili dotychczas, że tej przestrzeni nie ma, myślę, że to powinno wypełnić to oczekiwanie - powiedział Bochenek. 

Podkreślał jednak, że "jedność jest najważniejsza".

Komentarz Morawieckiego: Nie wycofam się

Chwilę po konferencji Bochenka na antenie prawicowej stacji Republika do sprawy ponownie odniósł się Morawiecki. Polityk był pytany m.in. o to, czy zrezygnuje z zakładania stowarzyszenia. 

Nie zrezygnuję. To stowarzyszenie jest założone. Założyciele już wszelkie dokumenty podpisali, złożyli. Teraz już jest decyzja w rękach sądu rejestrowego, nie będę tego na pewno wycofywał - zadeklarował Morawiecki. 

Dodał, że zależy mu na "docieraniu do nowych grup wyborców, do takich, do których dotrzeć można właśnie dzięki temu stowarzyszeniu".

Rafał Bochenek będzie gościem Porannej rozmowy w RMF FM w piątek, 17 kwietnia. Zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!