Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji programowej w Bydgoszczy stwierdził, że konieczne jest przygotowanie projektu zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym, bo choć ta obecna jest dziełem rządu PiS, to nie wydaje mu się, że "było to dzieło z tych najlepszych".

  • Jarosław Kaczyński przyznał, że obecna ustawa o szkolnictwie wyższym nie jest najlepsza i zapowiada jej zmianę.
  • Przemysław Czarnek wskazał, że rząd PiS chce znacznie zwiększyć finansowanie nauki, potrajając je w ciągu 8 lat.
  • Po więcej aktualnych informacji politycznych zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

Jarosław Kaczyński wziął w sobotę udział w konferencji programowej PiS "Silna nauka - Suwerenna Polska" w Bydgoszczy. Obecny był również wiceprezes partii, były minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek.

Lider PiS o ustawie PiS: Nie wydaje się, żeby było to dzieło z tych najlepszych

Kaczyński przekazał, że PiS przygotował program dotyczący nauki, będący "jednym z najambitniejszych z dotychczas prezentowanych". Podkreślił, że odnosi do najróżniejszych aspektów nauki, jej znaczenia, sposobów organizacji i zarządzania oraz karier akademickich.

Zabrakło jednej oczywistej deklaracji, to znaczy deklaracji zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym, bo choć jest ona dziełem naszego rządu, to jednak nie wydaje się - to jest moje osobiste zdanie - żeby było to dzieło z tych najlepszych, najwybitniejszych, a mieliśmy wiele wybitnych osiągnięć. Stać nas na projekt takiej ustawy, nie projekt uchwalany w tej kadencji, bo to się z całą pewnością nie uda, tylko w kadencji następnej - powiedział lider PiS.

Obecnie obowiązująca ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce weszła w życie 1 października 2018 roku; od tamtej pory była wielokrotnie nowelizowana.

Kaczyński: Trzeba zabiegać o osoby utalentowane

Kaczyński przekonywał w Bydgoszczy, że "nauka jest elementem zarówno realnej siły, niemalże fizycznej siły państwa, ale jest także elementem jego prestiżu, elementem budującym jego pozycję międzynarodową".

Zwrócił uwagę, że istotną sprawą jest zabieganie o osoby utalentowane, bo nauka jest dziedziną, gdzie talent jest absolutnie niezbędny, a także konieczne jest przeciwdziałanie ucieczce talentów z Polski. Zaznaczył, że w niektórych dyscyplinach talentów jest naprawdę sporo, zwłaszcza w sferze związanej z rozwojem sztucznej inteligencji.

To jest zupełnie fundamentalna zmiana, nie tylko w nauce. Nie wiem, jak to dalej się potoczy. (...) Jest pewna grupa Polaków, którzy mają szansę wyjazdu, ogromne wręcz propozycje finansowe, a są tutaj i donoszą sukcesy międzynarodowe, odnoszą sukcesy realne, biznesowe. Chcą tworzyć polską szkołę w tej dziedzinie, polskie instytucje, które będą się liczyły. Mamy tutaj dużą szansę - mówił prezes PiS.

Czarnka nie było wówczas w rzędzie

Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek podkreślił, że "obecny rząd, który po raz pierwszy od długiego czasu obniżył finansowanie nauki do poniżej 1,1 proc. PKB, musi zostać zastąpiony przez polski rząd, polskich spraw, polskiej silnej nauki, który w perspektywie tylko 8 lat potroi środki finansowe na naukę - z 1 do 3 proc. PKB".

Odnosząc się do wypowiedzi Kaczyńskiego, Czarnek również wskazywał na potrzebę nowej ustawy o szkolnictwie wyższym ze względu na - jak mówił - szybko zmieniającą się rzeczywistość. Zastrzegł, że obowiązująca ustawa powstała, gdy jeszcze nie był w rządzie.

Stoimy na progu przyszłości nieznanej i niepewnej, myślę, że jak nigdy wcześniej. To jest taki moment przejścia od epoki analogowej do cyfrowej, która stwarza zupełnie nową rzeczywistość przyszłości - i to nie tej za 20 czy 50 lat, tylko tej najbliższej za lat 5, za lat 10 najdalej. (...) Ludzie, którzy wykonują konkretne zawody, będą musieli w bardzo krótkiej perspektywie całkowicie zmienić swoje kompetencje i nabyć nowe kompetencje. Przed nami zawody, których jeszcze nie znamy - mówił były minister.