Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała do sądów w Wejherowie i Olsztynie dwa akty oskarżenia przeciwko trojgu oskarżonym o pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego hazardu na automatach. Oskarżeni w tej sprawie przyznali się do winy oraz złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Grozi im do 3 lat więzienia.

  • Prokuratura Regionalna w Gdańsku skierowała dwa akty oskarżenia do sądów w Wejherowie i Olsztynie przeciwko trojgu osobom podejrzanym o pomocnictwo w organizowaniu nielegalnego hazardu na automatach.
  • Oskarżonym grozi do 3 lat więzienia, grzywna oraz przepadek automatów i środków pieniężnych.
  • W ramach śledztwa zabezpieczono 675 automatów w co najmniej 153 lokalach.
  • Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.

Sprawy są częścią śledztwa dotyczącego zorganizowanej grupy przestępczej, która od sierpnia 2017 do marca 2022 roku prowadziła nielegalne salony gier w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim i lubuskim. Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni. W ramach całego śledztwa zabezpieczono 675 automatów w co najmniej 153 lokalach.

Tak działali przestępcy

Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak poinformował, że grupa działała według ściśle ustalonego podziału ról, wykorzystując zaawansowany system zabezpieczeń przed nalotami służb. W strukturze wykorzystywano sieć pracowników, serwisantów oraz system monitoringu i komunikacji, służący m.in. do ostrzegania przed kontrolami organów celno-skarbowych - poinformował.

Lokale posiadały zamki elektromagnetyczne i system selekcji klientów. Pracownicy posiadali fotografie z wizerunkami funkcjonariuszy służb celno-skarbowych i byli instruowani, aby tych osób nie wpuszczać do środka - zaznaczył prokurator Marciniak. Doprecyzował, że w przypadku zagrożenia kontrolą, za pomocą komunikatorów internetowych ogłaszano tzw. alarmy: lokale zamykano, wyłączano reklamy, a pracownicy mieli nakaz ukrywania dokumentów i odmawiania składania wyjaśnień.

Prokuratura skierowała do sądu akty oskarżenia wobec trzech osób

Objęci aktami oskarżenia Karolina B., Jacek F. oraz Mateusz Ł. odpowiadają za bieżącą obsługę punktów hazardowych w Rumi, Wejherowie i Dobrym Mieście w 2019 r. Rzecznik wyjaśnił, że do ich zadań należało m.in. "wpuszczanie klientów do lokali, obserwacja monitoringu, resetowanie liczników automatów przy użyciu kluczy oraz wypłacanie wygranych". 

Ekspertyzy biegłych potwierdziły, że zabezpieczone w tych punktach maszyny oferowały gry o charakterze losowym, co oznacza, że legalnie mogły działać wyłącznie w kasynach posiadających odpowiednią koncesję, a ich eksploatacja poza kasynem była niezgodna z prawem. Czyny zarzucane oskarżonym zostały zakwalifikowane jako pomocnictwo do urządzania nielegalnych gier hazardowych i są zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat - wskazał Mariusz Marciniak. 

Sąd może orzec również grzywnę do 720 stawek dziennych oraz przepadek automatów i środków pieniężnych pochodzących z nielegalnej działalności hazardowej. Oskarżeni przyznali się do winy i złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze.