Armia Izraela zabiła nowego szefa wojskowego skrzydła Hamasu w Strefie Gazy Mohameda Odego - poinformował w środę izraelski minister obrony Israel Kac na platformie X. Jedenaście dni wcześniej w izraelskim ataku zginął poprzednik Odego, Izz al-Din Haddad.

  • Izraelska armia zabiła nowego szefa wojskowego skrzydła Hamasu w Strefie Gazy, Mohameda Odego.
  • Jedenaście dni wcześniej w podobnym ataku zginął poprzedni szef wojskowy Hamasu, Izz al-Din Haddad.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Portal Times of Israel przekazał, że Ode zginął wraz z żoną i synami. Hamas nie skomentował tych doniesień - podała AFP.

Urząd obrony cywilnej Gazy, na który powołuje się Times of Israel, poinformował, że w ataku w dzielnicy Rimal na zachodzie miasta Gaza zginęły co najmniej trzy osoby, a 20 zostało rannych.

Ode został mianowany następcą Haddada po jego śmierci. Wcześniej kierował wywiadem Hamasu m.in. podczas ataku tej organizacji na południowy Izrael 7 października 2023 r. "Był odpowiedzialny za morderstwa i porwania wielu izraelskich cywilów i żołnierzy" - napisano we wspólnym oświadczeniu izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu i ministra obrony Kaca, opublikowanym we wtorek.

W ataku Hamasu z jesieni 2023 r. zginęło ok. 1200 osób, a 251 porwano. Izrael w odpowiedzi zaatakował Strefę Gazy. Od 10 października 2025 r. formalnie obowiązuje rozejm. Armia izraelska kontroluje ponad połowę tego obszaru, pozostałą rządzi Hamas. Niemal codziennie dochodzi do izraelskich ataków, które - jak informuje wojsko - są wymierzone w stwarzających zagrożenie terrorystów.

Od początku wojny zginęło ponad 72,8 tys. mieszkańców Strefy Gazy, z czego 906 już po formalnym wprowadzeniu zawieszenia broni - podano we wtorkowym komunikacie ministerstwa zdrowia Strefy Gazy. Armia izraelska informuje, że w walkach w Strefie Gazy poległo 472 jej żołnierzy.