Niedziela przyniesie wyraźne zmiany w pogodzie. O ile w sobotnie popołudnie będzie ciepło i słonecznie, to jutro nad krajem przejdzie front atmosferyczny, który przyniesie burze, opady deszczu i silny wiatr - informuje IMGW. Sprawdź, czego można się spodziewać w poszczególnych regionach Polski.

  • Sobota upłynie pod znakiem słońca i wysokiej temperatury.
  • W niedzielę przez Polskę przejdzie front z burzami i silnym wiatrem.
  • Noc z niedzieli na poniedziałek przyniesie ochłodzenie i opady na południu.
  • Bądź na bieżąco! Wejdź na RMF24.pl.

Sobota pod znakiem słońca

Według prognoz sobota upłynie z przewagą słońca i niewielkim zachmurzeniem - wskazała synoptyk IMGW Grażyna Dąbrowska. Na niebie pojawią się chmury, ale tylko w stopniu małym lub umiarkowanym. W całym kraju popołudnie minie bez opadów, a temperatury będą sprzyjać wiosennym spacerom.

Najchłodniej będzie na Wybrzeżu oraz na Podhalu - tam termometry wskażą około 18 st. C. Najcieplejszym regionem okaże się zachód Polski, zwłaszcza województwo lubuskie, gdzie temperatura może sięgnąć nawet 27 st. C. W centrum kraju spodziewane są wartości rzędu 22-23 st. C. Wiatr będzie słaby lub umiarkowany, wiejący z kierunków północno-zachodnich i zachodnich.

Noc z soboty na niedzielę spokojna, ale z lokalnymi opadami

W nocy z soboty na niedzielę pogoda pozostanie stabilna. Na przeważającym obszarze kraju zachmurzenie będzie małe lub umiarkowane. Więcej chmur pojawi się jedynie w rejonie Pomorza, gdzie po północy mogą wystąpić przelotne opady deszczu.

Temperatura nocą będzie zróżnicowana - od 6 st. C na Podhalu, przez 12-13 st. C w centrum, aż po 15-16 st. C na zachodzie Polski. Wiatr pozostanie słaby, jedynie na Wybrzeżu okresami umiarkowany, z przewagą kierunku południowo-zachodniego.

Niedziela: Burze, opady i silny wiatr

Niedziela przyniesie wyraźną zmianę pogody. Z północy na południe kraju przemieszczać się będzie front atmosferyczny, który spowoduje wzrost zachmurzenia do umiarkowanego, a gdzieniegdzie dużego. W strefie frontu pojawią się przelotny deszcz i burze, które mogą dać się we znaki - synoptycy prognozują od 10 do 15 mm opadów oraz porywisty wiatr, osiągający w porywach do 65 km/h.

Najpóźniej opady dotrą na południe Polski, gdzie deszcz pojawi się dopiero wieczorem. Przed nadejściem frontu, w centrum i na południu kraju, temperatura może wzrosnąć nawet do 29 st. C, szczególnie na Dolnym Śląsku. Za frontem nastąpi ochłodzenie - na Wybrzeżu temperatura spadnie miejscami do 15 st. C, a w pozostałych regionach do 18-22 st. C. Wiatr będzie umiarkowany, okresami silny, szczególnie nad morzem, a porywiste podmuchy mogą utrzymywać się nawet po ustaniu burz.

Noc z niedzieli na poniedziałek: Ochłodzenie i przelotne opady

W nocy z niedzieli na poniedziałek zachmurzenie i przelotne opady utrzymają się w Małopolsce oraz na Podkarpaciu. W pozostałych regionach kraju noc będzie pogodna.

Temperatura nad ranem wyniesie od 9 st. C na północnym wschodzie, przez 10-11 st. C w centrum, do 14-15 st. C miejscami w Małopolsce i na Podkarpaciu. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, z przewagą kierunku północno-zachodniego.