Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje wzrost temperatury w całym kraju, jednak miejscami pojawią się przelotne opady deszczu i burze. W najbliższych dniach Polska znajdzie się pod wpływem ciepłej, polarnej masy powietrza, a ciśnienie będzie stopniowo rosnąć. Zaskoczenie pogodowe czeka nas natomiast pod koniec tygodnia.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa Północna i Wschodnia pozostaje pod wpływem niżów znad Skandynawii i okolic Islandii, natomiast południowa i centralna część kontynentu znajduje się w obszarze podwyższonego ciśnienia. W nocy Polska będzie na skraju zatoki niżu z pogranicza Finlandii i Rosji, jednak w ciągu dnia od południowego zachodu zacznie obejmować ją rozbudowujący się klin słabego wyżu znad Francji. Z zachodu napływać będzie coraz cieplejsza polarna morska masa powietrza, a ciśnienie będzie stopniowo rosnąć.
W środę prognozowane jest zachmurzenie małe i umiarkowane, jednak na północnym wschodzie i południu kraju po południu okresami wzrastające do dużego. W tych rejonach miejscami mogą wystąpić przelotne opady deszczu, a lokalnie także burze, podczas których suma opadów może wynieść do 15 mm. Temperatura maksymalna wyniesie od 16 st. C nad morzem, przez około 20 st. C w centrum, do 24 st. C na południu i zachodzie kraju. Wiatr będzie słaby i umiarkowany, a w czasie burz w porywach osiągnie do 60 km/h, z kierunku północno-zachodniego.


