Współczesne media społecznościowe stały się przestrzenią, w której młode dziewczęta niemal nieustannie stykają się z treściami dotyczącymi urody. Najnowsze badania przeprowadzone przez zespół naukowców z Radboud University w Nijmegen wskazują, że nawet nastolatki, które nie poszukują aktywnie informacji o kosmetykach czy pielęgnacji skóry, są narażone na przekaz promujący produkty i zabiegi pielęgnacyjne, które są dla nich nieodpowiednie. Zjawisko, które budzi coraz większe zaniepokojenie psychologów i dermatologów, zostało opisane w czasopiśmie "Humanities & Social Sciences Communications".
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Wyniki badań pokazują, że dziewczęta w wieku od 13 do 19 lat mają regularny kontakt z materiałami wideo, w których influencerki prezentują kosmetyki oraz zabiegi pielęgnacyjne przeznaczone dla dorosłych kobiet. Co istotne, młode użytkowniczki często trafiają na tego typu treści przypadkowo, przeglądając popularne platformy, takie jak TikTok. Algorytmy mediów społecznościowych skutecznie podsycają zainteresowanie tematyką urody, nawet jeśli początkowo nie była ona przedmiotem poszukiwań nastolatek.
Jak wynika z przeprowadzonych wywiadów, dziewczęta chętnie oglądają filmy prezentujące metamorfozy, makijaże czy codzienne zabiegi pielęgnacyjne. Te materiały są dla nich atrakcyjne wizualnie, inspirujące, a często także relaksujące. Jednak za tą pozornie niewinną rozrywką kryje się poważny problem - promowanie nierealistycznych standardów urody. W filmach dominuje wizerunek "idealnej" twarzy, nieskazitelnie gładkiej, bez żadnych niedoskonałości, jednolitej i perfekcyjnie wymodelowanej. Zdaniem holenderskich badaczy, taki obraz jest dla większości młodych dziewcząt nieosiągalny, a może prowadzić do niezadowolenia z własnego wyglądu.
Co ciekawe, uczestniczki badania deklarowały, że same nie czują się bezpośrednio dotknięte negatywnym wpływem tych treści. Wskazywały jednak, że inne dziewczęta mogą przez nie popaść w kompleksy lub poczuć się gorsze. Jednocześnie przyznawały, że po obejrzeniu takich materiałów częściej odczuwają chęć zakupu prezentowanych produktów lub wypróbowania nowych zabiegów pielęgnacyjnych, nawet jeśli są one nieodpowiednie dla ich wieku.
Przykładem może być sytuacja opisana przez jedną z autorek pracy, zatrudnioną w drogerii. Była ona wielokrotnie proszona przez matki o wyjaśnienie ich 12-letnim córkom, że niektóre kremy do twarzy mogą zaszkodzić młodej skórze. Dziewczęta, zainspirowane materiałami influencerek, chciały naśladować ich codzienne zwyczaje, nie zdając sobie sprawy z potencjalnych konsekwencji zdrowotnych.
Badanie wykazało, że nawet bierne korzystanie z mediów społecznościowych nie chroni przed zalewem treści beauty. Algorytmy platform skutecznie podsuwają kolejne filmy o tematyce urody, tworząc swoistą "bańkę piękna", z której trudno się wydostać. Naukowcy zwracają uwagę, że wizerunek promowany przez influencerki jest niezwykle jednorodny, twarze prezentowane w sieci są niemal identyczne, pozbawione jakichkolwiek niedoskonałości, co dodatkowo potęguje poczucie nierealności prezentowanych standardów.
Autorki badania podkreślają, że konieczne jest prowadzenie szeroko zakrojonych działań edukacyjnych, zarówno wśród młodzieży, jak i ich rodziców. Ważne jest, aby młode osoby miały świadomość, że wiele prezentowanych w internecie obrazów jest efektem filtrów, retuszu lub profesjonalnego makijażu, a stosowanie niektórych kosmetyków może być wręcz szkodliwe dla ich skóry. Rodzice i opiekunowie powinni rozmawiać z dziećmi o tym, jak rozpoznawać nierealistyczne treści i jak dbać o zdrowie psychiczne w świecie zdominowanym przez media społecznościowe.
Badaczki podsumowują, że wszechobecność treści beauty w internecie sprawia, że młode dziewczęta nie mają praktycznie możliwości ucieczki od presji związanej z wyglądem. Chociaż są świadome, że prezentowane ideały są nieosiągalne, to i tak odczuwają potrzebę dążenia do nich. To zjawisko wymaga dalszych analiz i działań prewencyjnych, by chronić młode pokolenie przed negatywnymi skutkami kultu piękna w sieci.



