Prawdopodobnie pod naporem śniegu zawalił się częściowo dach sklepu meblowego "Platan" w Szczecinie. Trzy osoby zostały poszkodowane. Obecne na miejscu służby zapewniają, że pod zawalonym dachem nie ma już innych ludzi.

Mirosław Siewierski, rzecznik szczecińskich strażaków

Gdy straż pożarna zjawiła się na miejscu, w sklepie nie było już nikogo. Klientom i pracownikom sklepu udało się uciec - powiedział reporterowi RMF FM Mirosław Siewierski, rzecznik szczecińskich strażaków.

Runęła tylko część dachu - około 200 m kwadratowych w jego środkowej części - poinformował rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

Nic nie słyszałam. Byłam zaskoczona - mówi jedna z pracownic sklepu.

Kobietę ranną w rękę przewieziono do szpitala MSWiA - naprzeciwko sklepu. Dwie pozostałe osoby uskarżają się na drobne dolegliwości. Jednak - jak powiedział Frątczak - prawdopodobnie nie będą wymagały hospitalizacji.

Na miejscu jest sześć jednostek straży pożarnej, policja i pogotowie ratunkowe. Ulica, przy której znajduje się sklep, jest zablokowana.

Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM.