Tłumy protestujących związkowców zablokowały główną arterię prowadzącą do stadionu Azteca w Meksyku, gdzie już za dwa dni ma odbyć się uroczysta inauguracja piłkarskich mistrzostw świata. Nauczyciele domagają się podwyżek i zmian w systemie emerytalnym, a władze zapewniają, że otwarcie turnieju odbędzie się bez zakłóceń.
- Tysiące nauczycieli związkowych z CNTE blokuje główną drogę do stadionu Azteca w Meksyku.
- Protesty trwają od zeszłego tygodnia, demonstranci żądają podwyżek i reformy emerytalnej.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Na dwa dni przed wielkim otwarciem piłkarskich mistrzostw świata w Meksyku atmosfera wokół stadionu Azteca staje się coraz bardziej napięta. We wtorek tysiące protestujących nauczycieli związkowych z CNTE zablokowało główną drogę dojazdową do obiektu, domagając się natychmiastowych podwyżek płac oraz uchwalenia ustawy o reformie emerytalnej. Rząd uznaje te żądania za niemożliwe do spełnienia w obecnym kształcie, co tylko zaostrza konflikt.
W odpowiedzi na masowe protesty władze rozmieściły wokół stadionu tysiące funkcjonariuszy policji. Na głównych arteriach pojawiły się betonowe bariery, które mają uniemożliwić demonstrantom przedostanie się w pobliże stadionu. Protestujący nie zamierzają jednak ustępować. Rząd zaproponował pewne rozwiązania, ale nas one nie satysfakcjonują - mówił jeden z liderów protestu, Angel Villalobos.
Wielu nauczycieli rozbiło także obóz niedaleko centralnego placu Zocalo, gdzie powstała oficjalna strefa kibica. Demonstranci zapowiadają, że nie opuszczą miasta, dopóki ich postulaty nie zostaną spełnione.
Prezydent Meksyku, Claudia Sheinbaum, odniosła się do trwających protestów, określając je jako "prowokację". Jednocześnie zapewniła, że nie wyda rozkazu siłowego rozpędzenia demonstrantów. Gwarantuję, że ceremonia otwarcia mistrzostw świata przebiegnie sprawnie, pokojowo i spokojnie - podkreśliła.
Władze stoją przed ogromnym wyzwaniem: z jednej strony muszą zapewnić bezpieczeństwo i sprawny przebieg jednej z największych imprez sportowych na świecie, z drugiej - nie mogą ignorować narastającego niezadowolenia społecznego.
Mistrzostwa świata w piłce nożnej, które w tym roku odbywają się w trzech krajach - USA, Kanadzie i Meksyku - mają potrwać do 19 lipca.


