Jeśli wiceprezydent Wenezueli będzie robić to, czego chce Ameryka, to stacjonowanie sił USA w tym kraju nie będzie konieczne - powiedział dziennikowi „New York Post” prezydent USA Donald Trump.
- Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla "New York Post" stwierdził, że stacjonowanie wojsk USA w Wenezueli nie będzie konieczne, jeśli wiceprezydent Delcy Rodriguez spełni amerykańskie oczekiwania.
- Trump podkreślił, że USA są gotowe na kolejne działania wobec Wenezueli, jeśli sytuacja tego wymaga.
- Wiceprezydent Rodriguez w wenezuelskiej telewizji potępiła działania USA i podkreśliła, że Nicolas Maduro pozostaje prawowitym prezydentem.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
Donald Trump wyjaśnił w wywiadzie dla "New York Post" swoje słowa z konferencji prasowej, podczas której sugerował, że wojska USA będą stacjonować w Wenezueli, by zapewnić zapowiadane przez Trumpa rządy USA w Wenezueli.
Nie, jeśli wiceprezydent Rodriguez zrobi to, czego chcemy, nie będziemy musieli tego robić - oznajmił.
Zastępczyni Maduro Delcy Rodriguez wystąpiła w sobotę w wenezuelskiej telewizji, potępiając działania USA. Stwierdziła, że prawowitym prezydentem pozostaje Nicolas Maduro i domagała się powrotu porwanego przywódcy do kraju. Jednocześnie zadeklarowała, że Wenezuela chce "opartych na szacunku" relacji z USA, deklarując że nie będzie niczyją kolonią.
Trump powiedział "NYP", że przedstawiciele jego administracji odbyli z Rodriguez wiele rozmów i ona "rozumie" sytuację. Zadeklarował jednak, że USA są gotowe uruchomić drugą falę uderzeń na Wenezuelę.
Słowa prezydenta USA wskazują, że nie zamierza dążyć do obalenia reszty reżimu Maduro. Wcześniej podczas konferencji prasowej sugerował, że nie opowiada się za objęciem władzy przez opozycję i jej przywódczynię, noblistkę Marię Corinę Machado.
Byłoby jej bardzo trudno zostać przywódczynią. Nie ma poparcia ani szacunku w kraju. Jest bardzo miłą kobietą, ale brakuje jej szacunku - powiedział Trump.
Prezydent USA ujawnił też po raz pierwszy, że w wyniku ataku na "fortecę" Maduro zginęli chroniący go Kubańczycy.
Wiesz, wielu Kubańczyków straciło życie wczoraj w nocy. Wiedziałeś o tym? Wielu Kubańczyków straciło życie. Chronili Maduro. To nie był dobry ruch - powiedział Trump.
Przyznał jednak, że nie zna dokładnej liczby ofiar śmiertelnych wśród kubańskich i wenezuelskich sił zbrojnych.


